piątek, 12 lipca 2013

Grillowana brzoskwinia na grzance graham


Znalazłam wreszcie wypiekany chleb tostowy graham! Jest lekki i puszysty. Próbowałam sama upiec chleb tostowy z przepisów blogerek, ale mój raczej przypominał niesłodką drożdżówkę.
Grillowana brzoskwinia. Owoce same w sobie są pyszne. Soczyste. A pachnące. A zgrillowana brzoskwinia jeszcze lepsza. Karmelizowany z niej  cukier smakuje wybornie. Taka grzanka może stać się: śniadaniem, deserem.

kromka tostowego chleba graham
połówka brzoskwini
ser rocotta lub Philadelphia  
łyżeczka miodu akacjowego
kilka listków mięty

Przekrój brzoskwinie na cząstki. Grilluj na rozgrzanej patelni, obok połóż chleb. Połóż ser ricotta i brzoskwinię. Całość polej płynnym miodem.



9 komentarzy:

  1. mmm brzoskwinia w tak pysznym wydaniu *-* super !

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja się piszę na takie śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie nie spojrzę - brzoskwinie! Twoje, mimo prostoty przebijają wszystkie. Może ta ich soczystość bijąca ze zdjęcia tak na mnie podziałała? Moje kubki smakowe wariują, domagając się podobnej grzanki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam taką wersję brzoskwiń, są najpyszniejsze. obróbka termiczna, grillowanie czy pieczenie - powoduje, że uwydatnia się ich wspaniały, kwiecisty aromat.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. wyśmienita :) dla mnie to raczej deserek :) na śniadanie musiałabym zjeść takie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałości! Dla takiego śniadania mogła bym wstać o 6 godzinie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale efektowne! Wygląda super, a zapewne smakuje nieziemsko, grillowana brzoskwinia musi mieć mega dużo soku :D

    OdpowiedzUsuń
  8. taka karmelizowana cudownie wygląda!

    OdpowiedzUsuń