czwartek, 23 stycznia 2014

Jak samemu zrobić mleko (napój) sojowe?


Jestem zwolenniczką zamiany mleka krowiego na inne pochodzenia roślinnego. Znalazłam przepis  w mądrej książce o żywieniu.
Mleko znacznie różni się od tych proponowanych przez producentów z kartonu. Przede wszystkim kolorem, smakiem i brakiem sztucznych dodatków. Kiedy czytałam etykiety to zdziwiona byłam ile zawartych jest tam substancji dodatkowych. Można kupić na rynku mleko sojowe naturalne bądź aromatyzowane gdzie procent soi jest naprawdę świetny. To mleko smakuje i wygląda podobnie do tego, które można samemu przygotować. A jest znacznie tańsze.
 Dlatego to mleko jest świetnym dodatkiem do owsianki, placuszków itd.


2 łyżki mąki sojowej
szklanka przegotowanej wody
łyżeczka miodu akacjowego
szczypta soli

Soję wsypać do szklanki , zalać przegotowaną wodą, dodać miód i sól.
Dobrze dodać miód o najłagodniejszym aromacie. Sól świetnie balansuje smak napoju.

Domowy Wyrób

17 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że takie mleko można zrobić samemu. Lubię takie eksperymenty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I to wszystko? Wsypać do szklanki i już? Oj fajnie. skąd ja wezmę mąkę sojową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko w sklepie ze zdrową żywnością, albo w w sklepie internetowym jeśli w okolicy nie ma takiego.

      Usuń
  3. Ja robię z całych ziaren i trochę to trwa, a tu taki szybki przepis:)ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie zamierzam kupić soję, moczyć i wycisnąć co się da;)

      Usuń
  4. Zapisuję wskazówki:) doskonały wpis:)pozdrawiam: www.martawkuchni.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie bardzo to proste :) jak tylko znajdę mąkę sojową to spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, a ja noszę te kartony (prawdę mówiać z wodą). Nic, tylko zaopatruję się w tę mąkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy uda mi się przekonać do mleka sojowego. Jakoś nie bardzo pasuje mi jego smak. Niemniej jednak wpis jest bardzo cenną wskazówką dla wszystkich, którzy je lubią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł ciekawy, ale ja podziękuję, mam uraz do mleka sojowego ... córka do 3 roku życia była na diecie bezmlecznej, na samych preparatach sojowych... od tej pory tolerujemy tylko tofu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne!
    To teraz poproszę szklaneczkę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię mleko sojowe. Sama też nie piję krowiego, a jak już to tylko dodane do potrawy i to rzadko. Muszę wypróbować bo przepis prosty :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Za sojowe mleko jeszcze się nie brałam. Trzeba to zmienić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm... mleko sojowe? Ciekawa jestem jak smakuje.
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. I tylko tyle? I aż tyle! Bardzo ciekawy i prosty przepis.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł, jestem również ciekawa smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To racja, te sklepowe często mają zadziwiająco długą listę składników. My tez jesteśmy zwolennikami zamiany mleka krowiego na inne. Sojowe jednak odstawiliśmy bo natknęłam się kiedyś na artykuł (gdzieś na zagranicznym portalu), że ludy azjatyckie spożywają soję tylko po fermentacji, gdyż spożywana "na świeżo" jest silnie rakotwórcza. Niestety teraz źródła nie pamiętam ale "uraz" w głowie został i teraz króluje mleko ryżowe, migdałowe i kokosowe :-)

    OdpowiedzUsuń