czwartek, 10 kwietnia 2014

Miętowa galaretka z wodą gazowaną



Mocne orzeźwienie. Galaretka wygląda jak potłuczona szyba. Na początku myslałam, że zamoczę połowę jej w gorzkiej czekoladzie. Ale jest taka ładna, że czekolada mogłaby odebrać jej urok.


150 ml syropu miętowego
500 ml wody gazowanej
2 łyżki żelatyny


  Żelatynę rozpuść w niewielkiej ilości wrzącej wody ok 100- 150 ml. W naczyniu zmieszaj syrop z wodą gazowaną. Wymieszaj. Ja wylałam na formę do tarty. Schłodziłam w lodówce i pokroiłam na kwadraty:)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Zapiekany dorsz z ziemniakami i brokułem



Dziwnie się czuję, bo ryby w niedzielę nie jadam. Tzn dorsza. Prędzej sandacza albo łososia. 
Ale w całości mógł reprezentować niedzielny obiad. 


500 gram dorsza (u mnie mrożony)
sól, pieprz, skórka z jednej cytryny
olej do wysmarowania naczynia
500 gram ziemniaków
gałka muszkatołowa
czerwona mielona papryka
 śmietanka 30%
brokuł
3 ząbki czosnku



Dorsza oprószyć solą, pieprzem  i skórką cytrynową. Odstawić. 
Ziemniaki pokroić w plasterki lekko podgotować. W tym samym czasie ugotować lekko brokuła.


Brokuła lekko ugnieść tłuczkiem do ziemniaków. Naczynie do zapiekania wysmarować olejem rozłożyć brokuły, 1 ząbek czosnku, następnie położyć warstwę ziemniaków polać śmietanką, znowu 1 ząbek czosnku, zetrzeć równomiernie gałkę muszkatołową na ziemniaki  i pieprz oraz posypać papryką. Na wierzch położyć dorsza z ostatnim ząbkiem czosnku  i zapiekać 25 minut w 200 stopniach
.