sobota, 26 września 2015

Pieczona dynia z białym winem




Jadłam pieczoną dynię na Sycylii. Była obłędnie smaczna. Kiedy zastanawiałam się co to za warzywo (był początek czerwca) jeden z miłych Włochów powiedział, że do "zucca dolce".

Poprosiłam Marię z bloga Sicilia Si o ratunek w kwestii przepisu. I Maria wysłała mi ten przepis. Ale z wersją smażoną z octem. Zaprezentuję ją następnym razem.



1  średnia dynia  ( nie polecam makaronowej)
6 łyżek białego wina 
3 łyżeczki cukru trzcinowego
GARŚĆ LISTKÓW MIĘTY
3-4 ząbki czosnku
oliwa z oliwek ok 2 łyżki
sól i pieprz do smaku
miałka papryka do wyboru



Dynię obieramy,  kroimy na plastry szerokości ok jednego cm. Czosnek siekamy w cieniutkie plasterki. Listki mięty myjemy i osuszamy, posiekać. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i smażymy plastry dyni z obu stron na złoto-rumiany kolor - powinna być miękka w środku, ale plastry nie powinny się rozpadać. Smażymy dynię partiami. Gotowe plastry układamy na blasze wyłożonej pergaminem. Posypujemy cukrem, pieprzem, solą i papryką. Polewamy winem. Pieczemy ok 20-30 minut w 190 stopniach.


Podaję z serem feta lub tłustym twarogiem.


wtorek, 22 września 2015

Warsztaty z Sebastianem Olmą - Cisowianka. Gotujmy zdrowo bez soli.

Zdj. Maciej Stankiewicz

Warsztaty z Sebastianem Olmą - Cisowianka. Gotujmy zdrowo bez soli w Cook Up studio.


Zdj. Maciej Stankiewicz

To były profesjonalne warsztaty z Sebastianem Olmą – polskim Top Chefem, szefem kuchni w restauracji Kafe Zielony Niedźwiedź. Gotowaliśmy oczywiście  bez soli! Organizatorem konkursu, w którym można było wygrać warsztaty była http://gotujmyzdrowo.pl/ 
Udało mi się dostać do szczęśliwej dwunastki.

Zdj. Maciej Stankiewicz


Dostaliśmy menu do przygotowania. Dania były bardzo, ale to bardzo dobre. Sam Sebastian zachwycił mnie organizacją pracy, poczuciem humoru. Po prostu fajny facet!

 Zdj. Maciej Stankiewicz


Najpierw zaczęliśmy od przeczytania przepisu, żeby wiedzieć od czego zacząć.

 Zdj. Maciej Stankiewicz


Przygotowywaliśmy cztery dania i deser. Wraz z Marianną piekłyśmy ciasto czekoladowe z musem malinowym. Byłam w cudownej pachnącej sekcji.

Zdj. Maciej Stankiewicz


Padło pytanie od Marianny i była fachowa odpowiedź. 

 Zdj. Maciej Stankiewicz


Widzicie tą koncentrację na twarzy Sebastiana? Tak właśnie pracuje!

Ja, wraz z Marianną z bloga  http://kuchennewojowanie.blogspot.com/przygotowywałyśmy deser. Czekoladowe ciasto z musem z malin i z miętą.

To było dla mnie wyzwanie, bo wiadomo, że ciasto to laboratorium. Trzeba dokładnie odmierzyć składniki, aby nie wyszedł zakalec. A ciasto to było BEZ sody, BEZ proszku do pieczenia, BEZ drożdży.
  Wyrosło i było bardzo smaczne. Nie wiem jak On (SO) napisał ten przepis;) 

Zdj. Maciej Stankiewicz


Suszone i pieczone pomidory z gotowaną cielęciną

Zdj. Maciej Stankiewicz

Sardynka z marynowanymi warzywami 

 Zdj. Maciej Stankiewicz


Pierś kurczaka od Renaty Osojcy z brzoskwinią, pęczakiem i lubczykiem.

Zjecie.Marianna

Dziękuję Cisowniance http://gotujmyzdrowo.pl/ za wspaniałą lekcję gotowania i za to,że mogłam poznać ludzi z pasją do  gotowania. Serdecznie pozdrawiam wszystkich. I cieszę, że poznałam Juliannę z bloga Obiad Gotowy .


poniedziałek, 21 września 2015

Carpaccio z buraka chioggia



Zachwycam się nimi w programach Jamiego Olivera. I wreszcie po kliku latach kupiłam je u nas. 
Smakują świetnie na surowo i upieczone. Znacznie delikatniejsze w smaku od swoich braci czerwonych.
Na talerzu wyglądają jak kolorowe lizaki.


burak chioggia
łyżeczka miodu
łyżka octu jabłkowego
olej rzepakowy
sól i pieprz
rukiew wodna

Buraka poszatkowałam na mandolinie.
Z pozostałych składników zrobiłam sos. Chwilę się przegryzały i podałam jako przystawkę.