piątek, 26 lutego 2016

Jabłko pieczone z wiśniami i migdałami


Jak pisałam na FB kupiłam jabłko.
Ważyło 520 gram. 
Leżało wśród innych wielkich jabłek. 
Postanowiłam go upiec. 


jabłko 
wiśnie mrożone lub maliny
łyżka mielonych migdałów 
szczypta cynamonu
1 łyżka konfitur wiśniowych


Odcinamy "czapeczkę"  z jabłka. Wydrążamy gniazdo nasienne. W rondelku rozgrzewamy konfiturę, dodajemy garść wiśni rozmrożonych, doprawiamy migdałami. 
Całość przekładamy do środka jabłka wierzch zasypując mielonymi migdałami. 
Zawijamy jabłko w papier do pieczenia i pieczemy 30 minut w 190 stopniach.


28 komentarzy:

  1. mniam! :) jak ja dawno nie jadłam pieczonych jabłek, są takie proste i takie smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam wiele rodzajów pieczonych jabłek, ale zwykle były z żurawiną, z wiśniami nigdy. Brzmi i wygląda zachwycająco, muszę tego spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam pieczone jabłka, ale nigdy nie faszerowałam ich wiśniami. Doskonały pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anielsko lub jak kto woli niebiańsko wygląda Twoje jabłuszko pełne snów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite to jabłko! ;) I świetny pomysł na deser :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze? Takiego wielkoluda to bym na surowo wszamała! Szkoda byłoby mi piec ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze? Takiego wielkoluda to bym na surowo wszamała! Szkoda byłoby mi piec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, ja też! ale mój brzuch tylko pieczone i gotowane toleruje ;)

      Usuń
  8. Na pierwszy rzut oka myślałam, że robiłaś zdjęcia w jakiejś otoczce z chmurami ;DD
    Piękne to jabłko, takie dorodne<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jabłko gigant :) Pyszny farsz i dorodny deserek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pieczona jabłka są pyszne - mój brzuszek takie lubi;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż chce się wgryźć w takiego super nadzianego olbrzyma :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny deser powstał z tego olbrzymiego jabłka!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jabłko w wersji rodzinnej;) pysznie go nadziałaś, Anitko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pieczone jabłka.. taki smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pysznie nadziane :) na perwszym zdjęciu to wygląda jak.... w chmurach - ja to mam wyobraźnię :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię pieczone jabłka. Bardzo podoba mi się nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię pieczone jabłka. Bardzo podoba mi się nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam pieczone jabłka na śniadanie.
    U Ciebie bardzo grzeszna wersja. Bogato i pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie robiłam takiego deseru. Bardzo apetyczny!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jabłka pieczone, to mój ulubiony deser z przedszkola i kolonii....smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jabłka pieczone, to mój ulubiony deser z przedszkola i kolonii....smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń