sobota, 9 kwietnia 2016

Sernik z marakują







1,20 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie 
6 jajek
100 g masła
laska wanilii 
1 budyń bezglutenowy 
3/4 szklanki ksylitolu
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego lub olejku pomarańczowego 
skórka pomarańczowa z jednej pomarańczy 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 

W misie miksera utrzeć masło z ksylitolem Wbijać po jednym jajku, ucierając po każdym dodaniu. Stopniowo dodawać zmielony trzykrotnie twaróg. Dodać budyń, skórkę pomarańczową.. Masę przełożyć do formy o średnicy 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) oraz boki 10 mc powyżej obręczy. 
Piekarnik rozgrzać do temperatury 170º C. Piec 1,5 godziny, najlepiej bez termoobiegu. Studzić przy  uchylonym piekarniku, by nie narażać go na gwałtowną zmianę temperatury. Schłodzić przez kilka godzin.
Na wystudzony sernik rozłożyć owoce marakui. 

13 komentarzy:

  1. Piękny aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z marakują to zjem wszystko w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama marakuja nie jest naszym ulubionym owocem ale już na takim serniku i wraz ze smakiem takiego sernika musi pysznie się komponować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Apetyczny! Choć chyba nie jestem fanką marakui;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam marakuję i jeszcze do tego sernik, genialne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym spróbowała takiego połączenia:) super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń