poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Mazurek chałwowy z pistacjami i granatem

Ciasto:

1,5 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru drobnego (trzcinowy)
1/2 kosztki zimnego masła
3 łyżki lodowatej wody

Krem:

250 gram mascarpone
2 łyżki tahiny
2 łyżki cukru pudru

siekane pistacje
owoc granatu

180 stopni piekarnik/30 min

Wszystekie składniki ciasta przekładam do malaksera - oprócz wody. Kiedy powstanie parwie kruszonka wlewam zimną wodę. Po chwili pojawia sie kula ciasta. Przekładam na folię, zawijam i na 45 minut wkładam do lodówki. Formę smaruję masłem i wkałdam rozwałkowane na cienko ciasto i formuję około 1,5 cm brzegi. Dziurkuję spod, wykładam na ciasto warstwę papieru do pieczenia i obciażam fasolą. Piekę 15 minut. Po tym czasie zdejmuję papier i fasolę. Dopiekam jeszcze 15 minut. Studzę spód. Na zimny przekładam krem chałwowy, posypuję owocami granatu i siekanymi postacjami.

Wymiary mojej formy: 30x25






10 komentarzy:

  1. Ciekawa kompozycja smaków :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny mazurek! Kocham dodatek pistacji w ciastach:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy krem zrobiłaś na tym mazurku. A ciacho bardzo świeże, wiosennie wyglądające dzięki kolorom pistacji i granatu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny mazurek z moimi ulubionymi dodatkami, kradnie mi serce <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem niezwyczajny, bardzo ciekawi mnie jego smak. Piękny ten mazurek bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie również najbardziej ciekawi smak tego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak marzenie bo chałwowy i jeszcze z pistacjami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny i nie szablonowy mazurek! takie uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń