piątek, 19 października 2018

Insulinooporność leczenie dietą nowa książka Hanny Stolińskiej - Fiedorowicz


"Insulinooporność leczenie dietą" nowa książka o zdrowiu i gotowaniu, która miała premierę 17 października br. Wiedza oraz dieta to podstawa leczenia insulinooporności. Po najważniejszych zaleceniach dietetycznych w książce znajdziemy 140 przepisów na zdrowe dania, pyszne i sprzyjające zwalczeniu insulinooporności dzięki którym pokona się objawy towarzyszące insulinooporności takie jak: bóle głowy, zmęczenie, senność, wzmożona ochota na słodycze, rosnąca masa ciała.

Insulinooporność to obniżona wrażliwość organizmu na działanie insuliny. Zaburzenie to może prowadzić do cukrzycy typu 2 i innych chorób. Sama borykam się z hipoglikemią reaktywną i z ciekawością sięgnęłam po tą książkę.

Miło zaskoczyło mnie w niej to, że jest tu mnóstwo informacji - wiedzy teoretycznej o trzustce, węglowodanach, zaburzeniach gospodarki węglowodanowej, przyczyn rozwoju  i leczeniu insulinooporności, diecie i zaleceniach dietetycznych. Autorka stworzyła jadłospisy na cztery tygodnie: śniadania, obiady, podwieczorki i kolacje. Przepisy są zdrowe, smaczne i urozmaicone.
Oprócz diety autorka podkreśla, jak ważna w naszym życiu jest aktywność fizyczna.


Hanna Stolińska-Fiedorowicz

Dietetyk kliniczny. Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Instytucie Żywności i Żywienia. Prowadzi szkolenia żywieniowe dla dzieci i dorosłych.

Dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za otrzymanie egzemplarza książki.


wtorek, 16 października 2018

Chlebowa chałka z makiem z mąki orkiszowej


Dawno, ale to bardzo dawno nie piekłam chałki. Minęło pięć lat. Nie używam mąki pszennej, ale chciałam zjeść chałkę zdrowszą.
Użyłam mąkę chlebową orkiszowa. 


Składniki 

40 g drożdży świeżych

500 g mąki orkiszowej chlebowej  - użyłam ekologicznej ( + 1/2 szklanki do podsypywania)

pół szklanki ciepłego mleka migdałowego

duże jajo + żółtko do posmarowania chałki + mak

2 łyżki masła/ lub oleju kokosowego

4 łyżki wody

1/2 szklanki cukru trzcinowego/ miodu/ ksylitolu ( użyłam ksylitol)



Przygotowanie:

1.  Drożdże rozkruszyć dodać łyżkę cukru/ksylitolu/miodu, wlać letnie mleko rozmieszać z łyżką  mąki. Pozostawić rozczyn do wyrośnięcia.



2.  Do naczynia przesiać  mąkę, dodać wyrośnięty rozczyn z drożdży, rozkłócone jajko i cukier/ksylitol/miód, rozpuszczone letnie masło/olej kokosowy, wodę. Zagnieść luźne  ciasto do momentu kiedy zaczną pokazywać się pęcherzyki powietrza a ciasto będzie odchodzić od rąk. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia aż podwoi swą objętość.

 

3.  Po wyrośnięciu znów zagnieść ciasto, podzielić je na trzy części. Uformować wałeczki równej długości i zapleść warkocz. Końce złączyć i podwinąć pod spód.Tak przygotowaną chałkę położyć na przygotowaną blachę podsypaną mąką, posmarować delikatnie wierzch wodą. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 15-30 minut. W miseczce rozmieszać żółtko z odrobiną wody i posmarować wierzch chałki. Posypać  np. makiem
(Włożyłam o brytfanny ciasto przed wyrośnięciem. To nie jest koniczne).

4. Piec 30-40 minut w 180 stopniach.

 


poniedziałek, 15 października 2018

Jak zrobić domowy ocet jabłkowy ?



Zanim przystąpiłam do zrobienia octu jabłkowego przeczytałam i obejrzałam sporo treści w  internecie oraz w książce APTEKA NATURY Jadwigi Górnickiej. Zebrane Wiadomości wykorzystałam do zrobienia własnego octu. Jabłek jest pod dostatkiem, więc oprócz soków, szarlotek i musów możne chcecie zrobić też ten eliksir zdrowia



Do wykonania octu jabłkowego potrzebne są dobre jabłka, niepryskane, z drzewa rosnącego jak najdalej od autostrad i ulic. 

7 grubo pokrojonych jabłek ( u mnie antonówki)
2 łyżki octu jabłkowego niefiltrowanego z matką
1,5 litra przegotowanej zimnej wody
120 ml miodu wielokwiatowego

lub na każde 200 ml jedna łyżka miodu lub cukru ( używałabym trzcinowego)





 Wodę wymieszać z miodem i z 2 łyżkami octu niefiltrowanego. Jabłka umyć i pociąć w dość duże kawałki. Przełożyć do słoja, zalać mieszanką wody, miodu i octu. Jabłka obciążyć czystą szklanką (użyłam słoika, który znakomicie pasował - -jabłka nie wypływały), przykryć ściereczką, zamocować gumkę. Codziennie przemieszać drewnianą łyżką zawartość słoika. Odstawić do fermentacji najlepiej w ciepłe miejsce na 2- 5 tygodni. Po 2 tygodniach sprawdzić smak. Przelać ocet do szklanych butelek z klipsem. 


Do wykonania octu można też użyć soku z wyciśniętego soku jabłkowego - i z tego co przeczytałam jest to najlepszy ocet.  Do przygotowania takiego octu nie używamy cukru lub miodu ponieważ w soku zawarte są cukry. 
Do zrobienia octu można także wykorzystać skórki i ogryzki ( np. przy robieniu szarlotki z antonówek). Można także dodać do słoja skórkę z żytniego chleba na zakwasie. 
Ocet jabłkowy nie robimy z  papierówek, ze względu na niską zawartość składników mineralnych. Naturalny osad na dnie butelki świadczy o wysokiej jakości octu. 



Wyszło mi 4 buteleczki octu w rożnych rozmiarach.
Teraz zaczynam robić z soku.