poniedziałek, 30 grudnia 2019

Bułeczki z kremem sezamowym

Pyszne małe bułeczki z kremem sezamowym, który zrobicie z dwóch skalniaków: tahiny (pasty sezamowej) i miodu.

Składniki:

400 g mąki pszennej chlebowej i  trochę do podsypywania
2 łyżki mąki sezamowej ( lub zmielonych ziaren sezamu)
8 g  drożdży instant lub 1/2 kostki świeżych
2-3 łyżki cukru trzcinowego
200 - 250 ml napoju sojowego lub migdałowego ciepłego
100 ml oleju rzepakowego
szczypta soli

Krem sezamowy:

2-3 łyżki tahiny
1 pełna łyżka miodu

2 łyżki podprażonych ziaren sezamu

Przygotowanie:

Drożdże instant zawsze rozpuszczam w niewielkiej ilości wody ze szczyptą cukru i mąką (zawsze - ponieważ raz nie wyrosło mi ciasto na pizzę, a pod ręką czułam nierozpuszczone kuleczki drożdży). Do miski wsypałam mąkę, mąkę sezamową dodałam cukier, szczyptę sol,  wlałam drożdże, napój migdałowy i zaczęłam zagniatać ciasto, następnie wlałam olej i wyrabiałam ok. 10 minut. Odstawiłam na godzinę do wyrośnięcia. Kiedy podwoiło objętość na stolnicę wysypałam trochę mąki, przełożyłam ciasto, odgazowałam i rozwałkowałam dość cienko na prostokąt. Był bardzo długi i wąski. Wymieszaną tahinę z miodem rozsmarowałam cienko na całej powierzchni zostawiając około cm ciasta z po bokach.Posypałam jeszcze sezamem. Całość zrolowałam, posmarowałam oliwą i posypałam resztą sezamu,  pocięłam na 4 cm ciastka. Przełożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekłam 35 mint w 180 stopniach C. Po wystudzeniu posypałam pudrem.


Życzę Wam wszystkim w Nowym Roku zdrowia, marzeń spełniania i szczęścia <3

poniedziałek, 23 grudnia 2019

Ciasto daktylowe pływające w toffi ... Nigelli Lawson

Idą powtórki w telewizji Food Network z Nigellą Lawson. Kiedy zobaczyłam  przygotowywane przez nią ciasto daktylowe pływające w toffi pomyślałam, że zrobię je na Święta. Zrobiłam najpierw notatki. Potem ciasto. Ciasto  rozpływa się w ustach. Jest to ciasto warte grzechu. Ale przy okazji Świąt dlaczego by nie ulec. Jest w nim melasa (więc wiele minerałów), ciemny cukier muscovado ( zdobyłam przez internet, bo sklepie nie udało mi się znaleźć). W ogóle stwierdzam, że nie jadłam lepszego sosu.
Kiedy go podacie do stołu zabierzcie ze sobą dzbanuszek sosu, aby jeszcze przy gościach polać wierzch ciasta. Niech cały skąpie się w sosie ;)

Można zrobić wersję wegańską czy bezglutenową. Zamieńcie tylko jaja na aquafabę a mąkę orkiszową na mąkę owsianą.  Śmietankę zwykła można zamienić śmietankę kokosową.
Podążajcie za swoim smakiem.

Składniki:

75 gram miękkiego masła/ oleju kokosowego
2 łyżki melasy trzcinowej
50 gram cukru muscovado
mąka orkiszowa jasna 150 g
2 jaja temp. pokojowa
2 łyżeczki proszku do pieczenia ( ja dałam 1 pełną łyżeczkę sody- wolę sodę od proszku)

200 g daktyli
1 łyżeczka sody
szklanka wrzątku



Sos toffi

75 g masła ( lub oleju kokosowego)
150 gram cukru muscovado
100 ml śmietanki ( lub śmietanki kokosowej)


Przygotowanie ciasta:

Daktyle zalać szklanką wrzątku, dodać sodę. Odstawić aż zmiękną ( u mnie ok. 30 min.)
Miękkie masło utrzeć z melasą, dodać cukier muskovado ucierać aż się pięknie połączy. Następnie wbijać ja jednym jajku i wymieszać na jednolitą masę. Dodać mąkę , sodę lub proszek do pieczenia i miksować na małych obrotach. Odsączone daktyle dodać i wymieszać już łopatką ( ja moich daktyli nie siekałam, same pokruszyły się we wrzątku). Przełożyć masę do formy nasmarowanej tłuszczem. Piec 30 minut w 180 stopniach C. do suchego patyczka.

Sos toffi

Masło rozpuścić w rondelku, dodać cukier muskovado i rózgą mieszać aż zrobi się gęsty, wlać śmietankę i jeszcze mieszać aż się zagotuje. 1/4 sosu polać ciasto. Resztę przelać do dzbanuszka.





środa, 18 grudnia 2019

Tarta bez pieczenia z żurawinowym nadzieniem

Ma nie tylko piękny kolor i niesamowity smak.
Kilka miesięcy temu zobaczyłam na Moje Wypieki tartę z żurawinowym curdem.
Chciałam ją zrobić na święta. Zrobiłam próbę. Moja opinia jest taka, że nie trzeba robić curdu. Zmienia kolor po dodaniu żółtek. Można się zatrzymać na ugotowaniu żurawiny z cukrem, sokiem z cytryny, skórką  i zmiksowaniu. Jest pyszna z rozmarynem lub jak u mnie miętą.
W Rossmanie kupiłam bardzo fajne ciastka fit Sante. Mają dobry skład i są bez cukru, słodzone daktylami.

Spód:

Do dużej formy na tartę użyłabym pół opakowania ciastek lub więcej w zależności od średnicy + odpowiednia ilość masła.Na pewno całe opakowanie ciastek starczy na dużą tartę. Koszt to jakieś 4-5 zł/ opakowanie. Kupiłam na promocji (chyba ok 4 zł).

Na trzy sztuki małych tarteletek z wyjmowanym dnem:

12 sztuk ciasteczek
60 gram rozpuszczonego masła

Można też zrobić własny spód z płatków owsianych, orzechów pekan/ włoskich, namoczonych daktyli) i masła.

Ciastka zmielić w malakserze, dodać rozpuszczone masło i zmiksować razem. Wyłożyć foremki. Włożyć do lodówki  na 30 minut.

Nadzienie żurawinowe:

200 gram żurawiny mrożonej
3- 4 łyżki cukru trzcinowego
skórka z połówki cytryny
oraz sok z połówki cytryny

do curdu można dodać:
2 jaja i 85 gram masła

Żurawinę wsypać do naczynia, podlać wodą i gotować na małym ogniu, wsypać cukier dodać skórkę i sok z cytryny. Kiedy sok lekko odparuje zmiksować. Na tym etapie moja żurawiną była pyszna, gęsta i szybko zrobiła się tak gęsta, i mogłam śmiało wlać na wcześniej przygotowany spód. Ale poszłam dalej. Wbiłam jaja, dodałam jeszcze łyżkę cukru i zaczęłam gotować aż zrobi się gęsta konsystencja. Zdjęłam z płyty. Na koniec dodałam masło partiami cały czas mieszając. Praktyczni od razu przelałam na spody. Posypałam jeszcze skórką z cytryny i dodałam mięte.







poniedziałek, 16 grudnia 2019

Pieczone bataty o smaku curry


Znalazłam cudowną w smaku pastę curry. Bardzo ją polecam. Dodaję ją do wielu potraw.Po pierwszym użyciu, wiem, ze nie zamienię ją na żadną inną. Do kupienia jest przez internet albo w sklepach ekologicznych.

Pieczone bataty o smaku curry.

2 bataty duże
2-3 łyżeczki pasty curry Cosmoveda
oliwa trochę
sól do smaku

Bataty obieramy i kroimy w dużą kostkę. Dodajemy 2-3 łyżeczki pasty curry i trochę oliwy i lekko solimy. Nacieramy bataty. Wstawiamy do pieca nagrzanego na 190-200 stopni C 15- 20 minut. Podałam z rukolą i pomidorkami.

środa, 11 grudnia 2019

Korzenne ciasto z jabłkami

Tortownica 20 cm. wyłożona papierem i posmarowana tłuszczem. Piekarnik nastawiony na 180˚ C.

Składniki:

4 jaja
1/2 szklanki miodu/ ksylitolu
1 szklanka mąki orkiszowej lub owsianej bezglutenowej
100 ml oleju rzepakowego
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki mielonego cynamonu

2 jabłka
1 łyżka przyprawy do piernika
1 łyżka konfitury z moreli

Jabłka obrać pokroić w ósemki i wymieszać z przyprawą do piernika. Jeśli jabłka są bardzo kwaśne można posypać cukrem trzcinowym.

Jaja ubić z miodem. Przesiać mąkę z proszkiem, cynamonem  i kakao. Dodawać do ubitych jaj. Na koniec wlać olej i wymieszać na jednolite ciasto.

Wylać do przygotowanej wcześniej tortownicy. Na wierzch ciasta ułożyć wcześniej przygotowane jabłka.


Piec do 50 minut.
Po upieczeniu jabłka posmarować konfiturą morelową. Można użyć pomarańczowej lub posypać cukrem pudrem.


wtorek, 10 grudnia 2019

Aromatyczny bulion grzybowy z grzybowymi uszkami


Klarowny, delikatny mocno grzybowy bulion z uszkami.
 Do ciasta dodałam proszek z grzybów. Jak je zrobić przeczytajcie poniżej.

Bulion:
2 garście suszonych podgrzybków lub prawdziwków
2 marchewki
2 pietruszki
spory kawałek pora
pół selera
cebula
sól i pieprz do smaku
liść laurowy
ziele angielskie (kilka)
pietruszka
olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia

Grzyby umyć włożyć go garnka, wlać 1 litr wody i gotować 20 minut.  Cebulę przekroić na pół i przypalić na patelni. Warzywa obrać, pokroić włożyć do sporego garnka zalać wodą, dodać cebulę, przyprawy i gotować ok. 20 minut. Wlać wywar z grzybów do bulionu, grzyby zaś posiekać. Gotować bulion jeszcze przez 10 minut. Wlać łyżkę oleju. 




Uszka:

mąka orkiszowa 1 szklanka + do podsypywania
2 łyżeczki proszku z mielonych grzybów suszonych ( można zmielić ogonki w młynku)
sól
1/2 szklanki dość gorącej wody

Z mąki utworzyć kopczyk, na środku zrobić dołek, dodać proszek z grzybów, sól i wlać wodę. Szybko zagnieść. Zagniatać ok 10 minut. Odstawić ciasto pod przykryciem na kilka minut.

Farsz:
gotowane grzyby
cebula biała
sól i pieprz do smaku

Cebulę zeszklić na oleju, dodać posiekane grzyby, posolić i doprawić pieprzem. Przełożyć do malakser, zmielić pulsacyjnie lub w maszynce do mięsa. Odstawić. 

Rozwałkować ciasto, pokroić na  małe kwadraty np. 4x4 cm. Na środku wykładać farsz za pomocą łyżeczki. Zlepić krawędzie tworząc trójkąt, a następnie zlecić podstawę aby powstał mały pierożek. Gotować w osolonym wrzątku 2 minuty od wypłynięcia.
Zalać bulionem i posypać natką. 






czwartek, 5 grudnia 2019

Koktajl piernikowy z płatkami owsianymi

Nic prostszego. Wystarczy zmiksować składniki. Taka szklaneczka koktajlu syci na długo.


szklanka mleka migdałowego lub sojowego
garść płatków owsianych
1 łyżka mielonych orzechów
1 łyżeczka siemienia lnianego
1 łyżeczka przyprawy do piernika
banan


niedziela, 1 grudnia 2019

Piernikowe brownie ze śliwką

Piernikowe brownie ze śliwkami z bananami i mąką owsianą. Do wersji wegańskiej zamiast jaj można użyć ubitej aquafaby. Namawiam do własnych eksperymentów z różnymi mąkami ale ja polecam owsianą.

Składniki:

200 g gorzkiej czekolady ( dałam 100 gram czekolady i 100 gram groszków czekoladowych po prosu musiałam je wykorzystać)
2 dojrzałe banany ( małe)
100 ml oleju
1 łyżka przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
garść śliwek kalifornijskich
140 gram mąki owsianej bezglutenowej ( dałam Proveny)
3 jaja lub ubitej aquafaby (woda 135 gram z małego słoiczka z ciecierzycą)

Polewa:

50 gram gorzkiej czekolady i 2 łyżeczki oleju
( do polewy można dodać kilka sztuk posiekanych  śliwek lub draży w gorzkiej czekoladzie)

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i lekko przestudzić. Zmiksować banany.
W misce ubić jaja lub aquafabę. Dodać rozpuszczoną czekoladę, zmiksowane banany, olej. Wymieszać. Następnie dodać mąkę, przyprawę do pienika, proszek do pieczenia i posiekane śliwki. Wymieszać trzepaczką na gładkie ciasto. Przelać do formy wyłożonej papierem i posmarowanej tłuszczem. Piec 30 minut w 170 stopniach C.
(Piekłam 40 minut -moim zdaniem ciut za długo).

Wyjąć z piekarnika i wystudzić.

W kąpieli wodnej rozpuścić resztę czekolady, dodać 2 łyżeczki oleju i dodać drobno posiekane śliwki ( można dodać draże z gorzką czekoladą np. z rodzynkami do przestudzonej ale płynnej polewy z czekolady).




wtorek, 26 listopada 2019

Chlebowe bułeczki cynamonowe wegańskie

W Szwecji można je jeść na śniadanie lub później do kawy. I to później mi pasuje.
Bułeczki są wegańskie, ale każdy może je zrobić według własnego uznania.


450 g mąki pszennej chlebowej+ 50 g do podsypywania
8 g  drożdży instant
1/2 szklanki cukru trzcinowego + 1 łyżka do posypania ciasta
250 ml napoju sojowego lub migdałowego
100 ml oleju rzepakowego
szczypta soli

1 łyżeczka cynamonu cejlońskiego, kardamonu i cukru trzcinowego
garść orzechów włoskich
garść suszonej żurawiny


Drożdże instant zawsze rozpuszczam w niewielkiej ilości wody ze szczyptą cukru,
(zawsze - ponieważ raz nie wyrosło mi ciasto na pizzę, a pod ręką czułam nierozpuszczone kuleczki drożdży). Do miski wsypałam mąkę, dodałam cukier, szczyptę soli i wlałam drożdże, napój migdałowy i zaczęłam za zgniatać ciasto, następnie wlałam olej i wyrabiałam ok 10 minut. Odstawiłam na godzinę do wyrośnięcia. Kiedy podwoiło objętość na stolnicę wysypałam trochę mąki, przełożyłam ciasto, odgazowałam i rozwałkowałam na 1 cm prostokąt. Wierzch rozwałkowanego ciasta posmarowałam niewielką ilością oleju i sitkiem posypałam cynamonem i kardamonem. Następnie rozłożyłam posiekane orzechy wraz z żurawiną. Całość zrolowałam, pocięłam na 2 cm ciastka. Przełożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekłam 35 mint w 180 stopniach C.



Kiedy się upiekły posypałam niewielką ilością cukru pudru.

piątek, 22 listopada 2019

Ratatouille z kopytkami z semoliną

Lubię kłaść na stół danie w dużym półmisku, tak aby każdy mógł sobie nakładać porcję ciepłego posiłku. Do warzywnego ratatouille zrobiłam kopytka z mąką semoliną. Teraz wiem, że tylko tą mąkę będę używać do kopytek. Kopytka są miękkie i smaczne.

Kopytka
1 kg ziemniaków
1 szklanka semolina
jajo
sól

Ratatouille
bakłażan
300 g pieczarek
cukinia
papryka
1 puszka krojonych pomidorów
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
łyżeczka ziół prowansalskich
1/2 łyżeczki oregano
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek 2 łyżki
sól i pieprz do smaku
papryczka chili ( opcjonalnie)

Ziemniaki obrać i ugotować. Przepuścić przez praskę i wystudzić.
Kiedy ziemniaki się studzą zacząć przygotowywać ratatouille. Bakłażany, cukinię i paprykę pokroić w dość dużą kostkę. Rozgrzać oliwę, wrzucić bakłażana i obsmażyć na złoto. Przełożyć na talerz. Następnie obsmażyć pieczarki pokrojone na ćwiartki, dodać paprykę a na końcu cukinię i czosnek. Dodać bakłażany, dodać pomidory, zioła prowansalskie i oregano. Doprawić solą , pieprzem i chili. Dusić 25 minut. Następnie dodać 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego i dusić jeszcze 5 minut.
Wierzch posypać natką lub świeżym tymiankiem.

D o wystudzonych ziemniaków dodać szklankę semoliny i jajko. Zagnieść ciasto. Można podsypywać semoliną jeśli ziemniaki nie były zbyt mączyste.
Ciasto przekroić na trzy części. Z każdej uformować wałeczki. Pociąć na kopytka. Gotować w osolonym wrzątku 2 minuty od wypłynięcia.

Ratatouille wyłożyć na półmisek i rozłożyć kopytka.
Można także kopytka obsmażyć na złoty kolor.

czwartek, 21 listopada 2019

Budyń jaglany z matcha, nerkowcami i żurawiną



Budyń jaglany zna chyba każdy. Ja zawsze dodaje jakieś orzechy aby IG był mniejszy. Tym razem do jaglanego kremu poszła herbata matcha, krem z nerkowców i żurawina.

na 4 porcje

3/4 szklanki kaszy jaglanej
500 ml napoju sojowego, migdałowego lub z nerkowców ( namoczyć 1/2 szklanki nerkowców w wodzie dzień wcześniej)
herbata matcha 1 łyżka
1 łyżka miodu rzepakowego
garść żurawin i nerkowców

Kaszę przelać wrzątkiem przesypać do garnka zalać mlekiem sojowym ( jeśli wcześniej namaczałaś nerkowce zmiksuje je ze szklanką wody, potem przecedź przez gazę i przelej całość do kaszy uzupełniając jeszcze szklanką wody. Po 15 minutach od gotowania sprawdź czy kasza jest miękka i zmiksuj na krem, dodaj miód, matchę i jeśli używałaś inny napój niż ten z nerkowców dodaj łyżkę kremu z nerkowców ( polecam taki: krem z nerkowców -  jest bez cukru). Przełóż do naczyń i posyp posiekaną żurawiną i nerkowcami.

środa, 20 listopada 2019

Rozgrzewająca herbata z czerwonym winem

W chłodny wieczór dobrze napić się czegoś rozgrzewającego. Hibiscus ma wspaniałe właściwości prozdrowotne. Bogaty w witaminę C oraz przeciwutleniacze. Przyspiesza trawienie, wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, działa przeciwmiażdżycowo,pomaga zwalczyć infekcje. 
Zimą robię z niego gorące napoje,latem chłodzące. 

Na dwie szklanki:

łyżeczka hibiskusa
łyżka żurawin
anyż , 2 goździki, 2 ziarenka czarnego pieprzu
cynamon
skórka z pomarańczy
łyżka soku z grantu lub  malin
szklanka czerwonego wina
szklanka wody

Zaparzyć łyżeczkę hibiskusa. Go garnka wlać czerwone wino, dodać przyprawy i żurawinę. Gotować kilka minut. Wlać zaparzony hibiskus. Zamieszać. Można dosłodzić miodem.

poniedziałek, 18 listopada 2019

Kiszone rzodkiewki


Któregoś dnia poszłam na targ i zobaczyłam pełne wiadro kiszonych rzodkiewek, małych cukinii i fasolki szparagowej. Z nich najbardziej smakowała mi rzodkiewka. Do tego stopnia, że sama zakisiłam dwa pęczki rzodkiewek. Według mnie jest smaczniejsza od ogórków kiszonych.

2 pęczki rzodkiewek
800 ml zimnej przegotowanej wody
1 łyżka soli kamiennej
liść laurowy
ząbek czosnku
kilka ziaren gorczycy, kolendry, czarnego pieprzu i ziela angielskiego


Do wyparzonego, sporego słoika wrzuciłam wszystkie przyprawy, następnie dodałam umyte i pozbawione ogonków oraz liści rzodkiewki. Wodę wymieszałam z solą i zalałam rzodkiewki prawie do pełna. Kilka wypłynęło więc do obciążenia użyłam słoika z mniejszym dnem .Tak przygotowany słoik odłożyłam w ciemne miejsce. Po kilku dniach zaczęła się fermentacja. Po jej zakończeniu słoiki zakręciłam wyparzoną zakrętką i włożyłam do lodówki. W trakcie kiszenia rzodkiewki tracą swój jaskrawy kolor i pikantność. Po ukiszeniu w przekroju całe są jasno różowe.

sobota, 16 listopada 2019

Sałatka śledziowa z pieczonymi burakami

Niedawno kupiłam śedzie a’la anchois. Są małe, jednak dla mnie zbyt słone. Dlatego nie polecam dodawać soli do sałatki.
Po przygotowaniu dobrze jest odstawić na godzinę sałatkę, aby składniki się "przegryzły".

4 szt upieczonych małych buraków
opakowanie śledzi a'la anchois
2 jajka
2 łyżeczki kaparów
kilka korniszonów
1 zielone jabłko
czerwona cebula
koperek
pieprz

łyżka musztardy Dijon
sok z połówki cytryny lub ocet jabłkowy
2 łyżki oliwy z oliwek


Buraki, śledzie, jabłka, korniszony i cebulę pokroić w kostkę. Wymieszać.
Z musztardy, soku z cytryny i z oliwy zrobić dresing.  Dodać do wcześniej pokrojonych składników. Dodać kapary i korniszony.









piątek, 15 listopada 2019

Pure z batata ze słodko kwaśnym sosem

To bardzo proste danie a smak ma niezwykły. Pasuje do białych mięs i do grzybów np. boczniaków.

4 małe bataty
sól himalajska
1 łyżka masła klarowanego

2 łyżki miodu
3 łyżki octu jabłkowego
4 połówki orzechów włoskich podprażonych i posiekanych

tymianek
czerwony pieprz a najlepiej pestki granatu, których zapomniałam dodać do zdjęcia;)

Bataty obieramy, kroimy na małe kawałki i gotujemy w osolonym wrzątku kilka minut ( do 15). Odcedzamy. Dodajemy łyżkę masła klarowanego i miksujemy.
Na patelni wlewamy miód i ocet. Redukujemy kilka minut. Dodajemy orzechy, mieszamy a następnie wykładamy gorące pure na talerz, polewamy sosem, dodajemy tymianek i czerwony pieprz a najlepiej owocem granatu.

niedziela, 10 listopada 2019

Kurczak coq au vin na jesienny obiad

Pyszne kawałki kurczaka w aksamitnym sosie winno pomidorowym. Mięso przesycone do głębi aromatami przyprawami i winem. Rozpływa się w ustach. Myślę, że smak tego dania zaspokoi najbardziej wybredne gusta. Podane z bagietką i kieliszkiem czerwonego wina. Oryginalny przepis poleca wziąć całego kurczaka. Ja wolę same udka. 


7 pałek z kurczaka
7 udzików z kurczaka
1 łyżka musztardy Dijon
olej 2-3 łyżki
50 ml wódki dębowej
300 gram pieczarek
100 gram boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
cebula
500 ml wina czerwonego
2 ząbki czosnku
marchewka duża
1 łyżka koncentratu pomidorowego
tymianek
liść laurowy
ziele angielskie
gałązka rozmaryny
pieprz i  sól

Kawałki kurczaka myjemy. Z oleju, musztardy, i wódki robimy marynatę. Zalewamy kawałki kurczaczka. Odstawiamy na 20 minut. Następnie obsmażamy na złoto każdą część mięsa. Przekładamy do rondla lub naczynia żeliwnego. Wlewamy wino i dodajemy przyprawy. Na tej samej patelni na której smażył się kurczak przesmażamy pieczarki pokrojone na ćwiartki oraz cebulę pokrojoną w piórka. Marchewkę kroimy na kawałki. Wkładamy wszystko do kurczaka, przykrywamy pokrywką i dusimy do godziny. 10 minut przed końcem dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego. Posypujemy natką. Podajemy np. z bagietką.

piątek, 8 listopada 2019

Ciasteczka z mielonych orzechów laskowych


Przepis na ciasteczka z mielonych orzechów laskowych i mąki bananowej.
Pyszne ciasteczka do kąpania w wannie gorzkiej czekolady.

Czas na przygotowanie i upieczenie to 5 minut i 20 minut pieczenia

150 gram mielonych orzechów laskowych

3 białka

60 gram mąki kasztanowej lub bananowej lub pół na pół

3 łyżki syropu klonowego

wanilia np. mielona

łyżeczka sody

cukier kokosowy do obtaczania

gorzka czekolada (trochę)




Wszystkie składniki umieszczamy w misce i mieszamy ręcznie. Kiedy zrobi się gęsta masa odrywamy od niej kawałeczek i robimy kulkę wielkości orzecha włoskiego. Następnie obtaczamy każdą w cukrze kokosowym i układamy na blasze do pieczenia wyłożonej papierem w sporej odległości os siebie. Pieczemy 20 minut w 180 stopniach.

Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, przelej do naczynka i maczaj ciasteczka.

środa, 6 listopada 2019

Korzenne śliwki duszone w winie z miodem

Tak uduszone śliwki świetnie pasują do porannej owsianki lub z gałką lodów.

4 śliwki
100 ml czerwonego wina ( można też podlać samą wodą)
przyprawa do piernika lub utarte w moździerzu ( 2 gózdzki, odrobina anyżu, cynamon - szczypta, gałka muszkatołowa - szczypta, pieprz czarny 2 ziarenka)
3-4 sztuki orzechów włoskich
1 łyżeczka miodu
tymianek

Śliwki kroimy na pół. Na patelnie wlewamy wino i zaczynamy odparowywać alkohol. Dodajemy przyprawy i wkładamy śliwki. Dusimy kilka minut. na koniec dorzucamy posiekane orzechy włoskie. Polewamy łyżeczką miodu. Można dodać tymianek lub bazylię grecką.

wtorek, 5 listopada 2019

Jednogarnkowy jesienny gulasz z dynią

Gulasz jednogarnkowy z pieczarkami, papryką, cukinią i bakłażanem. Z plackami ziemniaczanymi i rozmarynem smakuje najbardziej.

300 gram pieczarek
1 czerwona papryka
1 bakłażan
1 cukinia
1/2 dyni piżmowej
cebula biała
ziele angielskie
liść laurowy
1/2 łyżeczki kminku mielonego
1/2 łyżeczki cząbru
2 suszone pomidory
1 puszka pomidorów
1 ząbek czosnek
majeranek do smaku
gałka muszkatołowa
sól i pieprz do smaku
olej do smażenia
Wszystkie warzywa pokroić w dość sporą kostkę. Pieczarki pokroić na ćwiartki i usmażyć na niewielkiej ilości oleju. Dodać pokrojony w kostkę bakłażan, potem cebulę pokrojoną w piórka, paprykę i dynię. Podsmażyć i dodać wszystkie przyprawy oraz posiekane suszone pomidory. Na koniec dodać cukinię. Podawać z plackami ziemniaczanymi z rozmarynem.

środa, 30 października 2019

Wegańskie pierogi ruskie z pudrem grzybowym


Przepis jak zrobić ciasto na pierogi znajdziecie tu:
https://azgotuj.blogspot.com/2018/09/ciasto-na-pierogi.html

W tym poście najważniejszy jest farsz

3 duże ugotowane ziemniaki mączyste utłuczone
1 opakowanie tofu
1 łyżeczka pudru z grzybów ( mielone w młynku ogonki prawdziwków lub podgrzybków)
sól i pieprz do smaku
biała cebula
olej

Tofu rozdrabniamy w malakserze, dodajemy ziemniaki, przyprawy i zeszkloną białą cebulkę. Mieszamy i  lepimy pierogi.
Gotujemy we wrzątku 2 minuty od wypłynięcia.

Polewamy olejem lnianym.












piątek, 25 października 2019

Ciasteczka imbirowe w 20 minut

Ciasteczka imbirowe pachną świętami. Przygotowywałam ich duże ilości, ponieważ świetnie nadają się nie tylko do chrupania, ale także jako spód do serników czy innych ciast. Spróbujcie też z korzennym late.

Piekarnik rozgrzać na 180 stopni C.

3 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
1 szklanka mąki migdałowej (może być kokosowa)
2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
1/2 szklanki oleju
2 łyżki syropu daktylowego lub melasy
1 szklanka syropu klonowego lub miodu gryczanego
1 łyżeczka otartej skórki z pomarańczy i cytryny
szczypta soli himalajskiej
1 łyżka utartego świeżego imbiru
2 łyżki imbiru w proszku
1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego ( utarłam w moździerzu )
szczypta anyżu
jajko ( jeśli masa będzie za krucha)
cukier kokosowy  do posypania na wierzchu
2 łyżeczki sody
 Suche składniki umieszczamy w misce i mieszamy trzepaczką. Dodajemy syrop, melasę i olej. Jeśli masą będzie zbyt krucha można wbić 1-2 jaja lub dolać syropu klonowego. Z ciasta uformować dysk i rwać kawałki ciasta ( wielkość piłeczki golfowej) i formować kuleczki, wierzch obtoczyć w cukrze kokosowym i  lekko spłaszczyć od góry. Układać na papierze do pieczenia i piec 10-15 minut do momentu aż będą pękać.



sobota, 19 października 2019

Zalewajka

Świętokrzyska zalewajka to zupa, którą babcia gotowała od zawsze w piątki. Tęsknota to chyba najgorsze uczucie. Dopada kiedy człowiek wcale nie chce. Tęskni się za ludźmi, których już nie ma. Za smakiem też. Na tą tęsknotę pomaga mi zupa. Zalewajka. Pamiętam jak babcia nalewała ją dziadkowi i nam. I zawsze była kromka chleba.

woda 2 litry
3 ziemniaki
żur własny kiszony 1 szklanka
boczek wędzony 100, kiełbasa 300 gram, plaster słoniny na skwarki
cebula
czosnek 1-2 ząbki
liście laurowe 2 sztuki
ziele angielskie kilka
sól, pieprz do smaku
śmietana


Ziemniaki obrać pokroić w kostkę, dodać przyprawy i zgotować do miękkości 15 minut. W międzyczasie wysmażyć pokrojone w kostkę kiełbasę, cebulę, boczek i słoninę. Dodać do gotujących się ziemniaków. Miękkie ziemniaki zalać żurem, doprawić śmietaną.

piątek, 18 października 2019

Leniwe z dynią i cynamonem.

Proste, szybkie, sycące i smaczne. Leniwe z dynia przyrumienione z orzechami.

twaróg tłusty lub półtłusty - 1 kostka
3 łyżki pieczonej dyni hokkaido
mąka orkiszowa jasna - 1 szklanka + do podsypywania
1/2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli

cukier trzcinowy - 1 łyżka lub miód
orzechy drobno posiekane
olej lub masło
otarta skórka z pomarańczy


Twaróg i pieczoną dynię blenderujemy, dodajemy mąkę i cynamon. Wyrabiamy lekko ciasto ręką. Kiedy się prawie połączy dzielimy ciasto na 3 części.
Na posypaną mąką stolnicę wykładamy kawałki ciasta i formujemy wałeczki. Kroimy nożem na skośne kluski.
Wrzucamy do wrzącej lekko osolonej wody i gotujemy ok. 3 min. od wypłynięcia. Wyciągamy łyżką cedzakową na rozgrzaną patelnię z olejem lub masłem i rumienimy. Pod koniec dodajemy szczyptę cynamonu i dodajemy orzechy aby się lekko podpiekły.Rozkładamy na talerze, polewamy miodem, posypujemy skórka z pomarańczy i dodajemy świeże zioła.

czwartek, 17 października 2019

Gofry belgijskie najlepsze

Gofry darzę wielką miłością. Być może dlatego, że będąc w szkole podstawowej na przerwie przez dziurę w siatce ogrodzeniowej biegliśmy do budki z goframi. Ustawialiśmy się w długiej kolejce i czekaliśmy aż Pan od gofrów położy dżem na świeżym pachnącym, chrupkim gofrze a na wierzch dołoży jeszcze bitą śmietanę. To były lata 80- te. To taki nasz szkolny street food. Tak nazwałabym go dziś.
A to moje pierwsze gofry belgijskie, takie inne w smaku, do których węch prowadzi mnie jak psa do wędzarni. Przepis taki polepszony i ten tradycyjny znajdziecie poniżej. Usłyszałam w domu opinię, że to najlepsze gofry jakie do tej pory zrobiłam;)

Składniki:

2 szklanki mąki orkiszowej (można zwykła)
płaska łyżeczka mielonego cynamonu
paczuszka drożdży suszonych
szklanka mleka tłustego ( u mnie roślinne)
100 ml oleju ( najlepiej jak dodasz roztopione letnie masło  - my ograniczyliśmy jego spożycie)
3 łyżki cukru trzcinowego (lepiej dla smaku dać 4 zwykłego;)
szczypta soli
mielona wanilia 1/2 łyżeczki, jeśli nie masz daj cukier waniliowy
jajko i żółtko



Mąkę wsypać do naczynia, wlać letnie mleko i wsypać drożdże oraz trochę cukru. Zostawić na 10 minut. Drożdże zaczną pracować i wtedy dodać resztę składników. Wymieszać odstawić do podwojenia objętości.  Kiedy ciasto wyrośnie zamieszać i łyżką nakładać porcje do rozgrzanej gofrownicy.








środa, 16 października 2019

Risotto z dynią i z parmezanem

Risotto robi szybko. Potrzeba zaledwie 20 minut. To z dynią jest niesamowicie smaczne.  Smak słodki z dyni przeplata się ze słonym. To dzięki tartemu parmezanowi. Świeżości dodaje mu skórka z cytryny.

szklanka ryżu arborio
czosnek 1 ząbek
cebula biała
skórka z cytryny
oliwa z oliwek
100 ml białego wina
600 ml bulionu warzywnego
dynia Hokkaido 1/4 szt.
kilka nitek szafranu (opcjonalnie)
parmezan tarty
natka pietruszki

Dynię obrać i pokroić w kostkę. Cebulę pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy dodać dynię i podsmażyć, dodać cebulę i czosnek. Kiedy się zeszklą dodać ryż, wlać wino i dodać kilka nitek szafranu. Zamieszać. Wlać bulion i gotować na małym ogniu do miękkości ryżu. Pod koniec dodać skórkę cytrynową.  Wyłożyć na talerze, posypać parmezanem i natką.

wtorek, 15 października 2019

Granola z truskawkami i malinami

Owocowe śniadanie z granoli i mleka roślinnego z dodatkiem owoców.
Liofilizowane owoce zachwycają smakiem i chrupkością. Świetne są w granoli ale kawa latte smakuje z truskawkami niesamowicie ;) Spróbujcie


płatki owsiane bezglutenowe ( lub zwykłe) - 500 g
miód - 3 łyżki
olej - 2 łyżki
migdały obrane - 100 g
truskawki liofilizowane opakowanie
maliny liofilizowane opakowanie (np. takie)

Płatki wysypać na blachę wyłożoną panierem do pieczenia. Miód i olej lekko podgrzać. Rozlać na płatki i wymieszać. Piec 120 stopniach przez 30 minut. 5 minut przed końcem pieczenia dodać migdały. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Granolę wymieszać z liofilizowanymi owocami.

czwartek, 10 października 2019

Bułki orkiszowe z jarmużem

Pyszne zielone bułki z dodatkiem sproszkowanego jarmużu. Pełne witamin, wspaniale komponują się z pastami z papryki, czerwonej soczewicy i suszonych pomidorów. Świetne na burgery.

mąka orkiszowa jasna + do podsypywania - 350 g
mąka orkiszowa pełnoziarnista - 100 g
jarmuż sproszkowany - 25 g
woda lenia - 300 ml
sól
drożdże - 1 opakowanie
miód - 1 łyżeczka
kminek - 2 łyżeczki
jajo + łyżka mleka

Mąki i sproszkowany jarmuż wsypujemy do miski, dodajemy drożdże rozpuszczone w letniej wodzie, wsypujemy kminek, sól i miód. Wyrabiamy ciasto ok 10 minut. Odstawiamy do wyrośnięcia na 60-90 minut. Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na 8 czarist i z każdej formujemy okrągłe bułeczki podsypując mąką. Układamy na blasze do pieczenia wyłożonej papierem i posypanej mąką. Przykrywamy ściereczką na 20 minut do ponownego wyrośnięcia. Następnie rozbijamy jajko, wlewamy mleko i mieszamy. Pędzelkiem smarujemy każdą bułeczkę, posypujemy kminkiem. Pieczemy w piekarniku w 200 stopniach ok. 25-30 minut. Ja na ostatnie 10 minut zmniejszyłam temperaturę na 180 stopni.

środa, 9 października 2019

Shoty z kurkumy i imbiru na odporność

Duże wzmocnienie odporności. Kurkuma, imbir i sok z cytryny doprawione szczyptą chili. Poprawia odporność dodaje energii niczym kawa.
Koniecznie trzeba obierać kurkumę z rękawiczkach. A także uważać aby wokoło się nic nią nie pobrudziło. Sprzęt także ulega zabarwieniu. Po jakimś czasie utlenia się i nie pozostaje śladu, ale po co się narażać na stres ;)

kurkuma świeża - 70 g
imbir ( wielkość kciuka) - 1 kawałek
cytryny - 6 szt.
chili szczypta

Kurkumę i imbir obrać za pomocą łyżeczki. Przepuścić przez wyciskarkę.
Cytryny umyć i wycisnąć sok.
Wszystkie soki przemieszać ze sobą, przelać do butelki. Przechowywać w lodówce do 3 dni. Pić codziennie mały kieliszek.












wtorek, 8 października 2019

Zupa krem z topinamburu ze smażonymi ziemniakami

Smak topinamburu jest niezwykły, ziemisty, orzechowy. Lubię wszystko co jest z niego przygotowane.


500 gram topinamburu
2 mączyste ziemniaki + jeden do usmażenia "skwarków" ziemniaczanych
olej
cebula biała
wywar z warzyw
liść laurowy
ziele angielskie
pestki słonecznika
oliwa truflowa

Obrać topinambur i od razu wkładać do zimnej wody, aby nie czerniał. Obrać ziemniaki. Obrane warzywa pokroić w dość spore kowalki i podsmażyć na łyżce oleju. Dodać posiekaną cebulę. Następnie zalać wywarem, dodać przyprawy i gotować 20 minut do miękkości. Wyjąć liść laurowy i ziele angielskie. Zupę zmiksować.
Ziemniaka obrać i pokroić w kostkę. Usmażyć na złoto.

Zupę wylać i posypać pestkami oraz kosteczkami ziemniaka i polać oliwą truflową. 



niedziela, 6 października 2019

Konfitura z dzikiej róży


Owoce dzikiej róży zbieramy w październiku i listopadzie. Owoce są dojrzałe, ale jeszcze nie bardzo miękkie. Robiąc  nalewki, owoce należy zebrać zaraz po przemarznięciu. Można także wyłożyć je do lodówki, zyskują wtedy na smaku.



1 kg dzikiej róży
szklanka cukru trzcinowego
pół szklanki wody

Owoce dzikiej róży obieramy z nasionek. Wypłukać. Przełożyć do garnka, podlać wodą, dodać cukru i smażyć 20 minut co jakiś czas mieszać drewnianą łyżką. Przepuścić przez maszynkę do mięsa lub zmiksować blenderem. Przełożyć do wyparzonych słoiczków i pasteryzować 10 minut.

Pasztet warzywny z grzybami leśnymi

Wyszedł mi przepyszny pasztet i od razu zapisałam przepis. Przyjemnie grzybowy w smaku. Kremowa konsystencja. Myślę, że jest to jakiś sposób na wykorzystanie grzybów, które w tym roku niesamowicie obrodziły.
Ja ten pasztet polecam na Święta Bożego Narodzenia. Wypróbujcie i dajcie znać czy smakowało.

forma keksówka 10x20 cm

2 marchewki
pietruszka korzeń
1/2 selera ( dużego lub mały)
1/2 szklanki zielonej soczewicy
1 batat
cebula
czosnek
olej
5-6 grzybów leśnych  podgrzybków

sól i pieprz
liście laurowe
ziele angielskie

kmin rzymski
kolendra
gałka muszkatołowa

mielone siemię lniane  1 łyżka


Grzyby-jeśli suszone -  umyć, namoczyć i ugotować 40 minut do miękkości. Świeże podgrzybki udusić na niewielkiej ilości oleju.Ugotować soczewicę bez soli (1:2). Czas gotowania 30 minut. Odcedzić.
Warzywa obrać pociąć w dużą  kostkę. Rozgrzać łyżkę oleju, wrzucić warzywa ( wyjąć lisice laurowe i ziele angielskie), liście laurowe, ziele angielskie i dusić do miękkości ok 20 minut.
Kiedy warzywa będą miękkie przełożyć do malaksera. Dodać soczewicę, grzyby, czosnek,  siemię lniane i resztę przypraw. Zmielić na jednolitą masę. Przełożyć do formy wyłożonej papierem. Papier wysmarować niewielką ilością oleju. Piec w 180 stopniach 40-45 minut. Wystudzić.



piątek, 4 października 2019

Budyń jaglany z dynią i pomarańczą

Budyń jaglany można zjeść na śniadanie lub jako deser. Jeśli dodamy więcej płynu może powstać koktajl jaglany. Mój pachnie pomarańczą i rokitnikiem, który nie jest obowiązkowy.

szklanka pure z dyni lub upieczony batat
kasza jaglana - 1/2 szklanki
sok pomarańczowy - 1 szklanka
1 i 1/2 szklanki wody lub napoju roślinnego ( np. migdałowy)
skórka z pomarańczy trochę
orzechy pekan lub włoskie garść
cynamon - 1/2 łyżeczki
1 łyżka masła migdałowego
sól himalajska - 1 szczypta
syrop klonowy - 1-2 łyżka
kilka orzechów włoskich

Kaszę sparzyć wrzątkiem, przełożyć do garnka zalać 1 1/2 szklanki wody ( lub dodać ulubiony napój roślinny), gotować 15 minut. Do ugotowanej kaszy wlać sok pomarańczowy, skórkę z pomarańczy i dodać pure z dyni oraz cynamon. Wlać syrop klonowy. Dobrze zmiksować. Przełożyć do naczyń . Wierzch posypać posiekanymi orzechami, cząstką pomarańczy i skórką z pomarańczy.

środa, 2 października 2019

Migdałowy pudding chia z musem z mango

Kochani jest sukces ;)
W weekend udało mi się dodać tyle nasion chia żeby było jak należy. Zawsze albo za mało albo nasiona się skończyły. Niby nic a cieszy.


SKŁADNIKI:
mleko migdałowe - 250 ml
nasiona chia - 3 łyżki
mus mango - 2 łyżki
dowolne owoce trochę
listki melisy

Do mleka migdałowego dodajemy 3 łyżki nasion i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na 15 min do lodówki. Po tym czasie ponownie mieszamy i wstawiamy na całą noc do lodówki. Następnego dnia przelewamy do naczyń nasiona, dodajemy mus, owoce i melisę.















wtorek, 1 października 2019

Babeczki czekoladowe z buraczanym lukrem

Babeczki czekoladowe z lukrem buraczanym

To bardzo proste i co na n a j w a ż n i e j s z e szybkie w przygotowaniu czekoladowe babeczki. Wystarczy kilka minut przygotowania i 20 minut pieczenia aby cieszyć się  słodkim deserem.

Wszystkie składniki mają być w temperaturze pokojowej.

Ciasto

125 ml  mleka
1 duże jajo
110 g zwykłej mąki lub tortowej orkiszowej
40 g mączki migdałowej
(mielonych migdałów)
1/3 szklanki oleju
50 g gorzkiej czekolady
½ łyżeczki mielonej wanilii
3 łyżki cukru trzcinowego
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli morskiej


Lukier buraczany

2 łyżeczki soku z buraka
1 1/2 łyżki cukru pudru
(zamiast cukru pudru można użyć białej czekolady i zabarwic ją sokiem z buraka)

Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej, dodaj wanilię, olej a następnie dodaj mleko i wymieszaj. Przesiej do drugiej miski mąkę, kakao i proszek do pieczenia oraz sól morską, a następnie wymieszaj z mączką migdałową i z cukrem.
Wlej mokre składniki do suchych składników. Mieszaj do połączenia się składników. Wbij jajko i ponownie dobrze wymieszaj.
Wlewaj ciasto na wysokość 3/4 wysokości do silikonowej formy na babeczki ( formy metalowe wysmarować olejem).
Piec w 180 stopniach C przez 18-22 minut lub do momentu suchego patyczka.

Wyjąć babeczki z formy i wystudzić. Następnie przygotować buraczany lukier. Do miseczki przełożyć łyżkę cukru pudru wlać jedna łyżeczkę soku z buraka i wymieszać. Jeśli jest za gęste dodać jeszcze jedna, a jeśli rzadkie dodaj jeszcze pudru. Udekoruj babeczki. Smacznego.