Ten sernik to czysta świeżość i lekkość zamknięta w kremowej formie. Intensywnie cytrynowy, ale jednocześnie aksamitny dzięki mascarpone. Dodatek limoncello nawet w wersji syropowej nadaje mu wyjątkowy aromat. Trochę włoskie lato, trochę deser, którego nie da się zjeść tylko kawałka.
Na wierzchu karmelizowane plasterki cytryny. Lekko gorzkie, słodkie i absolutnie pyszne w połączeniu z masą serową.
Składniki (tortownica 18-20 cm)
Masa serowa:
500 g sera na sernik (tłusty, mielony)
250 g mascarpone
3 jajka
100 g erytrytolu lub cukru (do smaku)
80 ml syropu limoncello (lub klasycznego limoncello)
skórka z 1 cytryny (najlepiej ekologicznej)
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 łyżki budyniu śmietankowego (w wersji keto nie dodawaj)
Dekoracja:
1 cytryna
2-3 łyżki cukru lub erytrytolu
odrobina wody
Przygotowanie:
W misce zmiksuj ser z mascarpone na gładką masę.
Dodaj erytrytol lub cukier, skórkę cytrynową, sok z cytryny i wanilię oraz budyń.
Następnie wbijaj po jednym jajku. Miksuj krótko, tylko do połączenia to ważne, żeby sernik nie pękał.
Na końcu dodaj limoncello i delikatnie wymieszaj.
Masę wylej na spód (lub bezpośrednio do formy wyłożonej papierem).
Piecz w 160°C (góra-dół) przez około 60 minut.
Środek powinien być lekko drżący.
Po upieczeniu uchyl piekarnik i zostaw sernik do powolnego studzenia. To klucz do idealnej konsystencji.
Cytryny na wierzch: cytrynę pokrój w cienkie plasterki.
Na patelni rozpuść cukier z odrobiną wody, dodaj cytryny i gotuj kilka minut, aż zrobią się lekko transparentne i błyszczące.
Ostudź i ułóż na serniku. Włóż do lodówki. Podawaj schłodzony.























