piątek, 28 września 2012

Blok czekoladowy po tuningu

Uśmiecham się kiedy myślę o nim. O bloku. Ten "deser" przygotowywałam z ciocią. W sklepie była tylko Palma.Folia aluminiowa imitowała srebrne folie z czekolad z Pewexu, mleko w proszku - ciocia miała je na kartki. Cukier wanilinowy  - bo tylko taki był. No i ja kruszyłam te ciastka a ciocia mieszała drewnianą wystruganą łychą. Aż się łezka kreci:)

Składniki:

4 łyżki kakao czubate
ziarenka z laski wanilii
masło kostka
cukier trzcinowy szklanka
woda pół szklanki
mleko w proszku 400 gram
herbatniki
mięta świeża ... i co tylko nam do głowy przyjdzie


Rok 1979


1. Stop margarynę Palmę w naczyniu
2. Dodaj cukier i cukier waniliowy i mieszaj aż do rozpuszczenia.
3. Dadaj 4 łyżki kakao. Wymieszaj na gładko.
4. Dalej wodę. Mieszaj. Gotuj ok 5 minut ciągle mieszaj aby się nie przypaliło.
5. Wystudź teraz ok 5-7 minut.
6 Po tym czasie dodaj mleko w proszku ciągle mieszając. Teraz najlepiej użyć drewnianej łyżki.
7. Dodaj do całości pokruszone herbatniki ( najlepiej tą czynność dać dzieciom)i wymieszaj.
Całość wylej na blachę na folię aluminiową i wygładź ładnie wierzch. Jeśli ci się chce możesz w masie na wierzchu foremkami do wycinania np. małe listki "wystemplować" cały blok.

Rok 2012:

Obecnie: cukier zamieniłam na trzcinowy, wanilinę na prawdziwą wanilię, dodałam składnik nieosiągalny suszone owoce i orzechy, folia spożywcza, zamiast folii aluminiowej... świeża mięta  - obłędny dodatek:) ! No i masło 82% zamiast Palmy

On i mięta.... pasują do siebie niebiańsko 


8 komentarzy:

  1. Znam, znam :-) Moja Babcia wkłada tę masę w wafle, cieniutko posmarowane konfiturą z mirabelek, która jest lekko kwaskowata i świetnie kontrastuje ze słodką masą :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mirabelki... już wyobrażam sobie ten kwaśny smak do słodkiej czekolady:)

      Usuń
  2. uwielbiam od dzieciństwa. ale z mięta nigdy nie próbowałam jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj, pobudziłas i moje wspomnienia z dzieciństwa... Taki blok to było COŚ:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne bvły te blogi, a Twój dodatkowo z miętą. Miam miam

    OdpowiedzUsuń