piątek, 26 września 2014

Komosa ryżowa z kurkami w 15 minut



Dla 2 osób

pół opakowania komosy ryżowej  - u mnie czerwona
opakowanie kurek ( w Biedronce są świeże) zimą będę kupować mrożone
pół pęczka natki pietruszki
biała cebula ( włoska)
ząbek czosnku
sól i pieprz do smaku
olej ok 2 łyżki 

Komosę ugotuj we wrzątku około 10-12 minut. W tym czasie na patelni rozgrzej olej i wrzuć czyste kurki wraz z drobno posiekaną cebulką. Smaż kilka minut. Wciśnij czosnek. Do kurek wsyp ugotowaną komosę i wymieszaj. Przełóż na talerz i posyp natką.



35 komentarzy:

  1. świetnie wygląda:) wstyt się przyznać, ale komosy jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że kosmosa jest coraz to bardziej popularniejsza :) Smakuje wyśmienicie, a Twoje połączenie z kurkami brzmi baardzo zachęcająco !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to danie pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham kurki! Danie wyśmienite :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super danie, fantastycznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, a komosa w szafce zalega i właśnie nie wiem co z niej zrobić, a kurki to już chyba drugi tydzień za mną chodzą :P tylko nie umiem jak narazie ładnych w żadnym sklepie/bazarku znaleźć :( może w końcu jakieś trafie i będzie pyszny sposób na komosę i jednocześnie na obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda zachęcająco :) Przyznam bez bicia, że komosy jeszcze nie jadłam... czas spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szybko i pysznie, więcej nie trzeba; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcie mega !!! Strasznie mnie intryguje - lekko i pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam okazji jeść jeszcze komosy ryżowej, ale danie wygląda obłędnie..
    Na pewno syci i rozgrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa propozycja, jeszcze kosmosy ryżowej nie miałam okazji spróbować. W takiej postaci bez gadania pochłonęłabym cały talerz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takim obiadem to bym nie pogardziła. Wygląda bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czerwonej jeszcze nie próbowałam, ale czeka w kolejce :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. O coś innego, też nie jadłam jeszcze komosy ryżowej, byłam dzisiaj w sklepie ze zdrową żywnością i tak na nią patrzyłam, ale nie miałam pomysłu na żadne danie. Może w końcu się przekonam.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda smakowicie, fajny pomysł na szybki obiad :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusząca propozycja, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z komosą ryżową jeszcze się nie znamy, ale teraz to zmienimy. Przepis pyszny i niezwykle zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie jadłam komosy ryżowej i mam ogromną chęć jak patrzę na zdjęcie:-)
    Mój adres poczty jest na blogu jakby co:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda bardzo apetycznie :) Chętnie bym widziała u siebie taki obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie jadłam komosy ryżowej, zdecydowanie mnie zaintrygowałaś tym:)

    OdpowiedzUsuń
  21. jak zdrowo i kolorowo na talerzu! super fotka, bajaa

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne danie, szkoda tylko że komosa jest taka droga, chętnie jadłabym ją częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niech no ja tylko dostanę tę komosę w swoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ostatnio polubilam komosę, więc i Twoje danie mi zasmakuje :) !

    OdpowiedzUsuń
  25. Komosy ryżowej nie jadłam ale danie podoba mi się bardzo. Takie expressowe pyszne danie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie danie idealne! I piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Danie marzenie!
    Pysznie skomponowane.

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne danie:) gdyby tylko komosa była tańsza...:)

    OdpowiedzUsuń
  29. z sezonu na kurki trzeba korzystać! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. widziałam swego czasu kurki w biedronce i szczerze mówiąc zdziwiłam się jaką metamorfozę w zaopatrzeniu przeszli!

    OdpowiedzUsuń