poniedziałek, 2 listopada 2015

Pasta fasolowa z cytryną z anchois do chleba


Uwielbiam pasty do chleba. Zwykle mam dwie lub trzy w lodówce. Zamiast wędlin, które ostatnio straciły sławę, chyba na dobre. Liczne badania naukowców dowodzą, że składniki użyte do ich wyrobów mogą przyczynić się do rozwoju nowotworów. A kanapki można pysznie zjeść z pastą. Choćby z białej fasoli ze skórką cytrynową. 


100 gram ( suchego produktu)  ugotowanej do miękkości fasoli 
2 ząbki czosnku
skórka z cytryny
1 łyżka soku cytrynowego
łyżka oliwy z oliwek

fileciki anchois

Wszystkie składniki miksujemy na gładko. 
Na koniec po gładkiej masy dodaj kilka posiekanych filecików anchois -dlatego nie dodawaj soli, bo są one bardzo słone. 

Dopraw jak lubisz: papryką w proszku, kaparami, marynowanym zielonym pieprzem

Podawaj z ulubionym chlebem. 

U mnie żytni na zakwasie z Chrupiącym z Pieca od Lidl Polska. 

11 komentarzy:

  1. Ma cudowną konsystencję, taką kremową!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pasty do pieczywa. Świetna propozycja :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny dodatek anchois! :) Ciekawa jestem, jak smakują te kanapeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda trochę z konsystencji jak smalec.. ale o to chodzi- to on się kojarzy z najlepszymi kanapkami z dzieciństwa :D
    Bardzo ciekawi mnie smak, z wielką chęcią pokuszę się o wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę to wypróbować jak wrócę z wakacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że pasta fasolowa musiała być przepyszna, a sama jeszcze nigdy nie robiłam : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham białą fasolę, jest znakomita sama w sobie, bo dzięki doprawieniu staje się takim smakiem, na jaki mamy akurat ochotę... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł na pastę, pyszne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A to musi być interesujący smak :) Ciekawe czy nam by zasmakowała ta pasta :)

    OdpowiedzUsuń