piątek, 24 listopada 2017

Pasta z czarnej soczewicy z zielonymi oliwkami

Pasta z czarnej soczewicy z zielonymi oliwkami.


pół szklanki czarnej soczewicy Beluga Bio Planet
zielone oliwki 1/2 słoika
oliwa z oliwek 2 łyżki
1 łyżeczka musztardy
sól i pieprz do smaku

Soczewicę w osolonej wodzie gotujemy 34 minut. Odcedzamy. Dolewamy oliwę i dodajemy łyżeczkę musztardy. Mieszamy. Oliwki siekamy o dodajemy do pasty. Po wymieszaniu wkładamy do lodówki. Choć my jedliśmy od razu. Przechowywać w lodówce do kilku dni.




9 komentarzy:

  1. oślinić się można od samego patrzenia ;) uwielbiam takie pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam czarnej soczewicy. Pasta pysznie wygląda -:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam czarnej soczewicy - ciekawy pomysł na pastę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy ma kolor ta pasta i jestem pewna, że czarna soczewica świetnie skomponowała się z oliwkami, na które narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe połączenie :) chętnie bym spróbowala jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie smarowidła. Zapisałam do wypróbowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł na pastę, chyba jeszcze nigdy nie jadłam czarnej soczewicy, więc ciekawa jestem smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłyśmy czerwoną i zieloną soczewicę ale czarnej to chyba jeszcze nie ;)

    OdpowiedzUsuń