wtorek, 2 grudnia 2014

Pijane pomarańcze smażone, w białym winie



Spróbujecie i podzielcie się wrażeniami


2 łyżki rumu
1 pomarańcza
2 jaja
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki wytrawnego wina  
2 łyżki cukru
2/3 szklanki mąki ( u mnie bezglutenowa do naleśników) 

olej do smażenia 



Pomarańcze pokroić w równe pół cm krążki i zalać rumem. Odstawić.Oddzielić białka i ubić pianę. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, wlewać wino i mieszać. Dodaj cukier i żółtka. Teraz delikatnie dodawaj pianę.  Ciasto ma być lekkie i puszyste. Zanurzaj krążki w cieście i smaż na złoto. Odsącz na papierowym ręczniku. Jedz ciepłe, Są lepsze od zimnych.


Mnie zostało ciasta i zrobiłam w tym cieście jabłka- pokażę je w następnym odcinku.

18 komentarzy:

  1. Wyglądają jak racuchy :)
    na kilka zdecydowanie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe danie :-) nie jadłam nigdy takich a z chęcią spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mnie czymś zaskoczysz, świetny pomysł na pomarańcze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskoczona jestem na maxa;-) Ale tak na plus:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomysłowy deser, intryguje mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny sposób na pomarańcze. Nie widziałam jeszcze nigdzie takich doskonałych owoców w cieście, które tak świątecznie się kojarzą. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł, z pomarańczami w takim wydaniu jeszcze się nie spotkałem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę zrobić, super pomysł! :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealny smaki na zimowe wieczory!

    OdpowiedzUsuń
  10. intryguje mnie ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudo... w sam raz na grudzień! jesteś moim natchnieniem normalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomarańczy w takim wydaniu jeszcze nie jadłam :) Jestem ciekawa jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń