poniedziałek, 15 czerwca 2015

Kuchnia włoska. Warsztaty w Instytucie Sztuki Kulinarnej





Wczoraj miałam przyjemność brać udział w szkole gotowania w:


Warszaty prowadzili: Alfredo i Leonardo. Była to porywająca przygoda z gotowaniem w towarzystwie dwóch najprawdziwszych Włochów. Było wspólne gotowanie poprzez naukę, śmiech i wiele cennych uwag. 
Uwielbiam język włoski. Jest dla mnie jak muzyka. Gotowałam w przemiłym zespole sześciu osób, a dyrygentami naszego zepsołu byli wlaśnie Alfredo i Leonardo. 

Powyżej podaję link do Instytutu. Pownieważ możecie tam znaleźć kurs gotowania dla siebie. Tematów gotowania jest długa lista. Każdy znajdzie cos dla siebie i może nauczyć się od profesjonalistów przygotować potrawy jak z najlepszej reasturacji. 


Podam Wam przepis na pyszną sałatkę z bobu. Wybieram ten przepis, ponieważ bób właśnie pojawiła sie na straganach. Sałatka jest tak prosta, szybka i smaczna, że aż żal byłoby nie spróbować.

Jeśli, któraś z propozycji szczególnie Wam sie spodoba - napiszcie w komentarzu - dołączę przepis. 




Truskawki z kremem dyplomatycznym.
To połączenie dwóch słynnych kremów: kremu Chantilly i kremu pasticcera.
We Włoszech nazywany Crema Chantilly


Podobała mi się formuła warsztatów. 
Najpierw mieliśmy pokaz. Potem wytłumaczenie jak ugotować krok po kroku potrawę, a nastepnie w grupach sami mielismy odtworzyć potrawę. 
To na prawdę wspaniała nauka. 


Peperonata Kalabryjska - najważniejsze to nie przypalić cebuli. 
My Polacy przypalamy cebulkę a we Włoszech to niedopuszczalne!;)


 Peperonata Kalabryjska
Kolejny etap gotowania.


Paperonata Kalabryjska- końcowy etap przygotowania 


Spaghetti z pesto z rukolą.
Pyszne, delikatne w smaku.


 Sałatka z bobem i serem pecorino

800 gram bobu
50 gram pecorino
ząbek czosnku
natka pietruszki
ocet balsamiczny
oliwa
sól
pieprz

Proste. Bardzo proste. Bób gotować w wodzie ok 4 minut, musi byc chrupki. Wystudzić pod zimną bieżącą wodą. Ostawic i obrać ze skórki. Pietruszkę posiekać wraz z ząbkiem czosnku, zetrzeć ser na płatki. Wymieszać z bobem, doprawić solą i pieprzem, skropić octem. Wlać oliwę według upodobania.


Risotto ze szparagami




Serdecznie dziękuję MASALA Smaki Świata za możliwosć nauki gotowania. Za wspaniałą atmosferę i prowdziwą lekcję kulinarną. 

29 komentarzy:

  1. Zazdroszczę warsztatów, włoskie smaki uwielbiam :) A sałatka bardzo ciekawa, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta sałatka chyba faktycznie najbardziej mi się podoba i dzisiaj zamierzam ją zrobić na kolację:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchnia włoska jest moją ulubioną :-) fajne warsztaty i pysznie wyglądające dania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne takie warsztaty, może się człowiek dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy na temat innych kuchni. A sałatka także bardzo ciekawa, choć ja na razie jej nie przygotuję, bo jeszcze bobu nie spotkałam u siebie w mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. prawdziwa rozpusta smaków i jeszcze doskonalenie siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. warsztaty to zawsze pyszna przygoda i możliwość zdobycia wiedzy i doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Udział w takich warsztatach musiał być czystą przyjemnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Włosi są mistrzami kuchni. Uwielbiam ich kuchnie. Udział w warsztatach kulinarnych pod opieką takich kucharzy to dopiero frajda. Świetna sprawa. A przepisy też fantastyczne i godne powielenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała przygoda kulinarna i zachęcajaco zrelacjonowana. Mąż kuzynki jest Włochem świetnie gotujacym i gdy jestem u nich , to takie warsztaty mam za darmo, czego dotąd nie doceniałam. Przy następnych odwiedzinach namówię Aldo , by pozwolił się dokumentować przy kuchni.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę ponieważ uwielbiam chodzić na warsztaty ! I to jeszcze prowadzone przez Włochów ! Właśnie jestem na etapie nauki tego języka, więc byłabym w niebie, gdybym trafiła na takie warsztaty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie warsztaty to jest coś:) Przepis na sałatkę z bobu chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę jak wszyscy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne spotkanie!
    Miałam przyjemność gotować z Alfredo i Leonardo.
    To wspomnienia pełne dobrego humoru i włoskich smaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- było i wesoło:) i smacznie:)

      Usuń
  14. Fantastyczne przeżycie, jest czego zazdrościć, pozytywnie oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lal! warsztaty musialy byc niesamowite! Fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda na to, że warsztaty były świetne. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha no nie raz nam się zdarzyło zjarać cebulę xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne wsrsztaty i wszystko wygląda przrpysznie, zwłaszcza te truskawki z kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne wsrsztaty i wszystko wygląda przrpysznie, zwłaszcza te truskawki z kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie spędziłaś czas :) A sałatka z bobem najbardziej mi się podoba, aż nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz go jadłam :) Jak będzie okazja muszę przygotować taką sałatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze chciałam się zapisać na takie warsztaty :) - super sałatka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super warsztaty :) sama nie wiem co najpyszniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tylko pozazdrościć takich warsztatów :)

    OdpowiedzUsuń