niedziela, 24 lipca 2016

Zielona fasolka z pomidorkami

Bardzo lubię zieloną fasolkę. Zdecydowanie wolę od żółtej. Ucięłam sobie krótką pogawędkę ze sprzedawcą w warzywniaku. Ponieważ nie było zielonej fasolki, zapytałam dlaczego? Odpowiedź była  - " nie sprzedaje się"  i dlatego jej nie ma.  
Zielona fasolka  z pomidorkami.


pół kilo obranej zielonej fasolki
2 filiżanki pomidorków
2 łyżki oliwy z oliwek
łyżeczka czerwonego octu balsamicznego
ząbek czosnku
sól 

Fasolkę gotujemy ok 12 minut w osolonej wodzie. Pomidorki myjemy i przekrawamy na pół. W rondelku rozgrzewamy oliwę, dodajemy czosnek  i wrzucamy pomidorki. Kilka chwil smażymy. Wlewamy ocet i kilka minut jeszcze pozostawiamy na ogniu. Fasolkę odcedzamy. Układamy na półmisku i polewamy sosem z pomidorków, na wierzch układamy pomidorki. U mnie też kilka plastrów chudego włoskiego salami. 

18 komentarzy:

  1. Aż dziwne, że się nie sprzedaje bo my też zawsze najpierw wyjadamy zieloną :D Pysznie się prezentuje szczególnie ten kontrast kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie sprzedaje się, bo jest droższa, a ludzie zazwyczaj mając wybór, kupują produkt tańszy. Niemniej, ja też wolę zieloną - chyba to kwestia tego koloru. Danie prezentuje się smacznie, też urzeka mnie kontrast kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie proste danie, a jak się pięknie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielona jest lepsza. Nie rozumiem ludzi. Sieję prawie samą zieloną. Żółtą tylko dla urozmaicenia i zmiany smaku :)
    Fasolkę uwielbiam. Dzisiaj mam również na obiad. Ale taka zwykłą z bułeczką tartą. Fajny przepis. Bogaty w aromaty. I z czosnkiem, który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zielona jest lepsza. Nie rozumiem ludzi. Sieję prawie samą zieloną. Żółtą tylko dla urozmaicenia i zmiany smaku :)
    Fasolkę uwielbiam. Dzisiaj mam również na obiad. Ale taka zwykłą z bułeczką tartą. Fajny przepis. Bogaty w aromaty. I z czosnkiem, który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne połączenie warzyw! :) Ja zazwyczaj fasolkę jem solo, więc dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię i tę i tę fasolkę, z każdej można wyczarować pyszne danie, jak to u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jednak wolę żółtą, choć w sezonie kupuję dość często obie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo lekko, idealny przepis na lato!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna czerwono-zielona propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko co lubię. Super połączenie smaków i kolorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zielona najlepsza! U nas dziwne rzeczy się dzieją w warzywniakach i bazarach,, nie sprzedaje się,, i koniec a to że chcesz kupić nikogo nie interesuje. Natomiast w delikatesach i marketach pojawiają się czasem super produkty typu szynka, herbata, płyn do naczyń.... ludzie to lubią, kupują czyli,, się sprzedaje,, a i tak po pewnym czasie szlag to gdzieś trafia...

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja żółtą mam na ogródku, a zieloną bym z chęcią kupiła. Ale nigdzie nie ma. A szkoda, bo Twoje danie wygląda niesamowicie - z chęcią bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne sezonowe danie :) jutro robię

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam! Jadłabym kilogramami :) A w połączeniu z pomidorkami bez zastanowienia, biorę cały talerz :)

    OdpowiedzUsuń