piątek, 23 kwietnia 2021

Bułki keto. Keto pieczywo

 

Nie potrzebuję być na diecie ketogenicznej. Jednak po zapoznaniu się z tą dietą zdecydowałam się na wypiek bułek, które z przyjemnością  zjadam na kolację. Niski indeks glikemiczny, brak węglowodanów to przemawia aby częściej spożywać na  kolację takie pieczywo. Po zjedzeniu takiego pieczywa jesteśmy długo syci. Zauważyłam także brak "ciągot" na coś słodkiego. Wystarczy plaster pomidora, liść sałaty, trochę ogórka. 

PS. Szczerze przyznam, że nie wierzyłam, że aż tak można "oszukać" zamysły keto pieczywem. Chciałam się także przekonać czy mi się udadzą;) 


Składniki na 10 bułeczek po 100 gram

Składniki w temperaturze pokojowej

6 dużych jaja

180 gram mielonym migdałów

20 gram łusek babki jajowatej

50 gram siemienia lnianego złotego

50 gram mielonego siemienia lnianego

250 gram serka mascarpone

150 gram tartej mozzarelli ( kupiłam gotową tartą - następnym razem kupię kostkę sera aby zetrzeć na mniejszych oczkach))

1 łyżeczka soli

2 łyzeczki proszku do pieczenia

mak do posypania wierzchu


Suche składniki umieszczamy w misce i mieszamy trzepaczką. Dodajemy jaja oraz sery. Mieszamy mikserem na jednolitą masę. Odstawiamy na 10-15 minut. W tym czasie nastawiamy piekarnik na 180 stopni C.  Na blachę wykładamy papier do pieczenia. Za pomocą łyżki nabieramy ciasto ( waga 100 gram) i zwilżonymi dłońmi turlamy kulkę, kładziemy w odległości od siebie. Na wierzch sypiemy trochę maku. Pieczemy 30 minut. Ja dodałam jeszcze 5 minut. 

2 komentarze: