czwartek, 12 marca 2020

Gołąbki z warzywnym nadzieniem w sosie

Miałam w planach zrobienie gołąbków. Zobaczyłam fajną główkę kapusty włoskiej. Kupiłam. Zrobiłam je z czarną komosą, ale nie jest to składnik niezbędny. Po prostu nie miałam ryżu. W sklepach też go nie było.Półki w mojej okolicy puste przez koronawirusa.
Zatem czy do środka dodacie ryż, komosę białą, czarną czy kaszę - też będzie pysznie.

Farsz:

1/2 szklani suchej komosy
1/2 szklanki zielonej soczewicy
3/4 szklanki czerwonej soczewicy
3 średnie marchewki
cebula
3 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy
(tymianek, lubczyk, cząber)
liść laurowy i ziele angielskie
3/4 szklanki buliony

Komosę i obie soczewice ugotować osobno według przepisy na opakowaniu. Marchewki obrać i zetrzeć na tarce. Cebulę posiekać w kostkę. Czosnek zmiażdżyć i posiekać.
Rozgrzać w rondlu oliwę i udusić marchew z cebulą i czosnkiem, doprawić solą i pieprzem, dodać pod koniec zioła. Wymieszać z ugotowaną komosą i soczewicami.

Zblanszowane liście kapusty nadziewać farszem i zwinąć.






































Układać w rondlu, podlać lekko np. bulionem. Dodać liść laurowy i ziele angielskie. Gotować ok 20 minut.








































Sos:

3-4 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego
niepełna łyżeczka soli, pieprz
ząbek czosnku
1 szklanka wody
1 łyżeczka rozmarynu suszonego
oregano
4 suszone pomidory

Koncentrat włożyć do garnka, dodać przyprawy, posiekane suszone pomidory. Wymieszać. Zalać nim podgotowane gołąbki. Gotować jeszcze 10 minut. Na koniec posypać natką pietruszki.










3 komentarze:

  1. Zjadłabym gołąbki bez mięsa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. takiego pysznego gołąbka bym sobie zjadła z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione bezmięsne gołąbki to takie z kaszą gryczaną i grzybami. Chętnie wypróbuję taką, warzywną wersję :)

    OdpowiedzUsuń