sobota, 8 kwietnia 2017

Deser z mrożonych czarnych porzeczek z nasionami chia


W zamrażarce  na dnie leżały czarne porzeczki. Nawet nie przypuszczałam, że tak pyszny powstanie deser. Dziele się z Wami smakiem.


Na jedną porcję:

mrożone czarne porzeczki 1/2 szklanki
dojrzały banan + kilka plasterków na wierzch  lub jogurt naturalny 150 ml
nasiona chia 1 łyżeczka
płatki migdałowe 1 łyżeczka

Banana zmiksowałam dodałam czarne porzeczki mrożone i miksowałam dalej. Dodałam łyżeczkę nasion chia. Przełożyłam do szklanki. Udekorowałam płatkami migdałowymi.

14 komentarzy:

  1. Pyszny deser, zdrowy i lekki, już widać w nim lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham czarne porzeczki, gdy byłam dzieckiem zawsze razem z tatą zjadaliśmy prosto z krzaczka. Już się nie mogę doczekać sezonu, a póki co idę po mrożonkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszny i zdrowy deser! :) U mnie też trochę owoców zalega jeszcze w zamrażarce i chyba trzeba zrobić małe wietrzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy deser, ale zamieniłabym porzeczki na inne owoce;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mm aż szkoda że nie mam porzeczek na stanie ;-) poczekam do lata :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nasza zamrażarka już nie ma takich cudeniek jak mrożone porzeczki xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie deser w moich klimatach :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie można takim powitać dzień!
    Wspaniałe smaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ ma cudownie smakowity kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam wszytsko co z czarną porzeczką; więc jak dla mnie kuszący deser

    OdpowiedzUsuń
  11. pysznie :) jeszcze mam zalegającą paczuszkę porzeczek, więc też muszę coś z nich wykombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny, zdrowy i kolorowy deser :)

    OdpowiedzUsuń