poniedziałek, 22 lipca 2019
Chłodnik z młodych buraczków z garam masala
czwartek, 18 lipca 2019
Mus czekoladowy z aquafaby
środa, 17 lipca 2019
Żółta zupa pomidorowa
Latem kiedy pomidorów jest najwięcej i są o tej porze najlepsze ręce same mi idą do żółtych pomidorów. Nie wiem dlaczego tak robię. Co powoduje, że je wybieram? Zrobiłam z nich żółtą zupę pomidorową.
6 sztuk żółtych pomidorów
1 żółta papryka
cebula biała
oliwa z oliwek ( 1-2 łyżki)
łyżeczka soli i 1/2 łyżeczki kurkumy
pieprz
bazylia/pietruszka
garść żółtej soczewicy
Przygotowanie:
Pomidory sparzyć i zająć skórkę. Cebulę posiekać, paprykę pociąć na małe kawałki. W garnku w którym będzie gotować się zupa wlać oliwę i lekko podgrzać. Wrzucić cebulę, paprykę i pocięte pomidory. Dusić kilka minut. Pomidory puszczą dużo wody. Dodać sól i kurkumę. Przykryć i dusić chwilę. Można dodać szklankę wody. Wrzucić garść soczewicy i gotować do miękkości. Zmiksować. Podawać z ziołami, choć ja w niej widzę porcję białej ryby, może dorsza.
sobota, 13 lipca 2019
Malinowo kokosowy deser
środa, 10 lipca 2019
Nocne drożdżowe racuchy z mąki gryczanej
Zawsze rano marzyły mi się racuchy na śniadanie. Ale ciasto wyrasta zbyt długo, a ja jestem zbyt głodna, żeby czekać. Nastawiłam więc ciasto wieczorem. Rano wyjęłam z lodówki. I od razu mogłam rano smażyć małe racuszki.
2 szklanki mąki gryczanej
szklanka mleka roślinnego lub zwykłego
łyżeczka cukru
pół łyżeczki suszonych drożdży
owoce, zioła i miód do polania
Drożdże rozpuścić w mleku z dodatkiem cukru. Mąkę przesypać do miski, wlać mleko z drożdżami. Wymieszać. Jeśli będzie za gęste dolać mleka. Ja nie dodałam jajek. Ale można wbić 1 lub 2.
Miskę przykryć folią i wstawić do lodówki na noc. Rano na średnim ogniu smażyć racuchy nakładając łyżką.
Przybrać ulubionymi owocami i polać miodem.
poniedziałek, 8 lipca 2019
Drink probiotyczny z Joy Day
Koktajl z czarną porzeczką i jedwabistym tofu
SKŁADNIKI
3/4 szklanki czarnej porzeczki
1 łyżka miodu
1 opakowanie silken tofu
Owoce podgrzać w garnku aż puszczą sok, dodać tofu, miód i zmiksować. Nalać do szklaneczek.
niedziela, 7 lipca 2019
Kruche ciasto z owocami z lekkim kremem i bezą
Ciasto składa się z trzech warstw: maślane kruche ciasto, na nim krem z żółtek wymieszany z bezą, w którym zatopione są owoce. Na wierzch włoska beza. Przyznam się, że mam do niej słabość.
Kruche ciasto:
250 g mąki tortowej orkiszowej
100 g zimnego masła
3 żółtka (L)
50 g cukru pudru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem z żółtek i bezy:
szklanka mleka
łyżka mąki
łyżka cukru trzcinowego jasnego
2 żółtka
2 białka + 2 łyżki cukru trzcinowego jasnego
400 g czarnej porzeczki lub innych owoców
Beza:
3 białka
125 g cukru
50 ml wody
Przygotowanie:
Wyłożyć papierem tortownicę i wysmarować tłuszczem.
Zagnieść ciasto ze składników na kruche ciasto najpierw przesiewając mąkę i dodając zimne pocięte w kostkę masło. Siekać, aż będzie konsystencji mokrego piasku. Dodać żółtka, cukier puder, proszek do pieczenia i zagnieść ciasto. Od razu wyłożyć nim dno tortownicy . Można schłodzić w lodówce, ale nie jest to konieczne.
Przygotować krem:
Wlać szklankę mleka do garnka, odlać z niego trochę mleka i rozprowadzić mąkę. Kiedy mleko będzie się podgrzewać u małym kubku ubić żółtka z cukrem. Do gotującego się mleka wlać rozmieszaną w mleku mąkę i mieszać trzepaczką aż zgęstnieje. Zdjąć z ognia i ciągle mieszając trzepaczką wlewać ubite żółtka. Postawić jeszcze raz na ogniu i mieszać chwilę do zagotowania. Powstały krem przykryć i wystudzić (można przyspieszyć studzenie, wkładając naczynie do garnka z zimną wodą). Kiedy krem się studzi nastawić piekarnik na 180 stopni i podpiec ciasto kruche (10 -15 minut). Nie powinno się zrumienić tylko lekko podpiec.
Ubić pianę z dwóch białek dodać 2 łyżki drobnego cukru pojedynczo. Do zimnego kremu z żółtek dodawać po łyżce bezy.
Wyjąc podpieczony spód, wylać krem z żółtek i bezy i rozłożyć równomiernie dowolne owoce. Zapiekać 30 minut.
Kiedy ciasto będzie już rumiane wyjąć i nałożyć bezę.
Wsypać do naczynia cukier i wlać wodę. Zacząć gotować syrop. Termometrem kuchennym sprawdzać temperaturę. Kiedy syrop osiągnie temperaturę ok. 160 stopni. Wlewać go stróżką do wcześnie ubitych białek.
Tak przygotowaną bezę włoską wyłożyć na ciasto. Bezę opalić palnikiem gazowym.
Można także przygotować zwykłą bezę i wyłożyć na ciasto i zapiec jeszcze 20 minut w piekarniku. Do bezy włoskiej dodałam puder z czarnej porzeczki Czary Mamy.
sobota, 6 lipca 2019
Apulia najpiękniejsze miejsca
| Fot. Mercato w Bari |
| Fot. Polignano |
Tego miejsca raczej nie znajdziecie w przewodnikach. Raj dla archeologów. W Gravinie pod zamieszkałym obszarem znajduje się dobrze zachowany podziemny świat, z tunelami, piwnicami, kamiennymi kościołami, spichrzami, XVII-wiecznymi . W tym miejscu przechowywano żywność. Odkrywanie skalnej cywilizacji Graviny trwa nadal. Z tego miejsca najlepiej pojechać do Matery oddalonej o 25 km.
Jadąc od strony Bari na wzgórzu widzi się piękne białe miasto. Zanim wjedzie się do Ostuni znów jedziemy pomiędzy gajami starych drzew oliwnych.
Blisko starego miasta jest bardzo wygodny parking. Nie wiem czy w sezonie jest problem z miejscami ale w trakcie naszego pobytu w maju był w połowie pusty. Opłaty dokonuje się w parkomatach na godziny. Na parkingu można też wynająć autoriksze (takie np jak Piaggio Ape Calessino). Kierowca obwozi po mieście i często opowiada o ciekawych miejscach. Po starówce najlepiej jednak poruszać się pieszo. Spora ilość uliczek, szerszych i takich bardzo wąskich, wiele zakamarków i podwórek. W niektórych miejscach dość strome podejścia. Warto tu się zgubić w gąszczu białych kamieniczek i uliczek udekorowanych roślinami. Chyba jak by nie iść i tak dotrzemy w końcu do szczytu z bazyliką wieńczącą wzgórze. Po drodze na najbardziej uczęszczanej trasie mijamy wiele sklepików oferujących lokalne produkty i suveniry czy po prostu lody i kawę. Jeśli chodzi o pamiątki to znajdziemy tu choćby pumo. My odwiedziliśmy sklep firmowy lokalnego producenta oliwy braci Baletta. Szeroka oferta smaków i możliwość degustacji na miejscu pozwala na zakup produktu zgodnego ze swoim gustem.
Będąc w Apulii nie sposób się nudzić. Można wypożyczyć rowery, zapisać się na wycieczki rowerowe ( cena zależy od ilości osób i dystansu oraz różnego poziomu zaawansowania rowerzysty i mieści się w granicach 100- 150 euro za osobę przy grupie liczącej 4 -10 osób.
Organizowane są też piesze wycieczki po farmach oliwnych i winnicach.
Jak dla mnie najfajniejszą atrakcją jest warsztat kulinarny z włoską gospodynią, która uczy gotować apulijskie potrawy. Cena to 80 eura min. 2 osoby. Do przygotowania jest foccacia, orecchiete z pomidotowym sosem, zuccini alla poverella, pancerotti, polpete e melanzane ripiene.
Dostępne są wycieczki żaglówkami lub katamaranem. Płynie się między Monopoli a Polignano a Mare. Trwa ok. 3,5 godziny z drinkami i przekąskami.
Znalazłam dobry opis wycieczek na https://www.comingpuglia.it/
czwartek, 4 lipca 2019
Lekki sernik na zimno z czarną porzeczką i herbatą matcha
Sernik na zimno z musem z czarnej porzeczki i herbatą matcha. Warstwa z czarnej porzeczki przypomina mus. Lekka jak pianka.
SKŁADNIKI:
1 litr jogurtu naturalnego -kupuję w wiaderku
4 łyżki cukru lub miodu lub innego słodziku
350 gram czarnej porzeczki
opakowanie żelatyny na 1 litr płynu ( do porzeczkowej warstwy użyłam 2 opakowań żelatyny w listkach [ponieważ opakowanie wystarcza na 500 ml płynu)+ dodatkowe 3 łyżeczki sypkiej żelatyny do zielonej warstwy
mielona wanilia ok 1/2 łyżeczki 1 łyżeczka japońskiej herbaty matcha
owoce i zioła do dekoracji
PRZYGOTOWANIE:
Tortownicę wyłożyć papierem a rant wysmarować olejem.
Porzeczki przebrać i umyć. Przełożyć do garnka i zacząć podgrzewać. Kiedy puszczą sok zdjąć z ognia i zmiksować na gładko. Dodać do masy opakowanie żelatyny , cukier lub miód i dobrze rozmieszać. Dodać jogurt ok 4/5 opakowania wymieszać i przelać do tortownicy. Wstawić do lodówki do stężenia. Po stężeniu przygotować zieloną warstwę. Rozpuścić 3 łyżeczki żelatyny w niewielkiej ilości wody, dodać matcha lub zmiksowany z niewielką ilością wody szpinak wlać do żelatyny, dodać pozostałą część jogurtu, dosłodzić do smaku niewielką ilością cukru lub łyżeczką miodu i wymieszać. Wylać na wierzch masy porzeczkowej. Włożyć do ponownego stężenia. Udekorować owocami i ziołami ( melisa, mięta, werbena cytrynowa).
Zamiast żelatyny można użyć agar agar w ilościach wskazanych na opakowaniu.
Inne przepisy, które mogą ci się spodobać:
• Deser z mrożonych owoców



