piątek, 8 listopada 2013

Naleśniki Suzette



Rozpieszczam nas dziś naleśnikami Suzzete. 
Pyszne, aromatyczne i słodkie.
Najlepsze do wykonania sosu będą mandarynki.


 Ciasto:

 szklanka wody 
3/4 szklanki mąki 
1 jajo ekologiczne
szczypta kurkumy
szczypta soli 



Sos:

2 łyżki miękkiego masła
sok z 6 mandarynek
sok z połówki cytryny
skórka z mandarynki i cytryny
kieliszek likieru mandarynkowego (szczęśliwie posiadam prosto z Sycylii:):)
lub pomarańczowego/ lub spirytus
 5 kostek cukru trzcinowego


 Przygotowujemy ciasto i smażymy maleńkie, cieniutkie naleśniczki. 


PRZYGOTOWANIE:

Masło roztapiamy w rondelku, wlewamy do niego sok z owoców oraz dodajemy skórki z owoców. Następnie dodajemy cukier trzcinowy. Wlewamy likier i odparowujemy aż sos stanie się w lepki (czas ok. 15- 20 minut).

PRZYGOTOWANIE NALEŚNIKÓW:

Na czystą patelnię wlej łyżkę sosu, rozprowadź na całą jej powierzchnię i rozłóż naleśnika, po chwili przerzucając go na drugą stronę, tak aby cały był nasączony sosem. Złóż naleśnik trójkąty i tak postepuj z każdym naleśnikiem do kańczenia. Wykładaj na talerze gorące. Dla efektu gorące naleśniki polej spirytusem, podpal i natychmiast podawaj. 
Ja podałam z maleńkiej patelenki.

wtorek, 5 listopada 2013

Sałatka z piersią kaczki


Pełna aromatu, przepyszna imbirowa sałatka z grillowaną piersią z kaczki 


SKŁADNIKI:

2 piersi z kaczki 
1 łyżeczka przyprawy "pięciu smaków" lub do chińszczyzny 
2 cm tartego drobno świeżego imbiru
opakowanie szpinaku baby
dymka do smaku 
świeża kolendra (dużo)
ryż ugotowany na sypko

SOS:

sok z połówki pomarańczy
skórka otarta z połówki pomarańczy 
2 łyżki sosu sojowego 
papryczka chilli pokrojona ( czerwona dla koloru)
kilka kropel ciemnego oleju z sezamu



 PRZYGOTOWANIE 

Piersi z kaczki umyłam i wysuszyłam papierowym ręcznikiem, natarłam delikatnie przyprawą pięciu smaków i tartym imbirem, posoliłam z dwóch stron. Skórę nacięłam w krateczkę aby tłuszcz się wytopił. 
Włączyłam patelnię grillową i grillowałam aż do całkowitego wytopienia się tłuszczu z kaczki. Potem przełożyłam na drugą stronę.

Ostawiłam na kilka minut aby mięso odpoczęło.
Zrobiłam sos z wyżej wymienionych składników. 
Na talerzu rozłożyłam szpinak, potem kaczkę i polałam całość sosem. 
Na wierzch posypałam posiekaną dymkę i kolendrę. 

Podałam z ryżem jaśminowym !


czwartek, 31 października 2013

Śledź z musem z szarej renety


Śledź z musem z szarej renety.
Każdą porcję umieściłam w osobnej szklaneczce (6 sztuk).
Moja sugestia: jeśli chcecie właśnie tak je podać to polecam pokroić śledzia w kosteczki ok. centymetra. 
Ja ułożyłam śledzie piramidkę z kawałeczków około 4 x 4 cm. Ale niezbyt wygodnie się je. 
W tak dużych kawałkach lepiej będzie serwować je na spodeczkach. 


SKŁADNIKI

5 filetów śledziowych
cebula różowa
100 ml białego wina
jabłko szara reneta
pieprz czarny
mielone ziele angielskie (można zmielić w młynku)
1/2 łyżeczki cynamonu
 3 goździki


PRZYGOTOWANIE

 Śledzie moczymy w wodzie kilka godzin. Kiedy mamy już odsolone ryb obieramy jabłko, kroimy w kawałki i dusimy z 50 ml wina wraz z goździkami. Na patelni dusimy cebulę z mielonym zielem angielskim i odrobiną cynamonu. Pod koniec wlewamy pozostałą ilość wina. Odparowujemy kilka minut. Jabłko i cebulę pozostawiamy co całkowitego ostygnięcia. Potem układamy w szklaneczkach na przemian. Warstwa jabłka posypana pieprzem, śledź, cebula i tak ok. 2 warstw. 
Udekorowałam kiełkami brokuła. 
Wstawiłam na kilka godzin do lodówki, aby smaki się "przegryzły”.



Śledzie - w każdej postaci

poniedziałek, 28 października 2013

Magdalenki biszkoptowe ciasteczka


Kilka miesięcy temu kupiłam formę na magdalenki. Jakoś nie było sposobności, żeby je zrobić, ale kupiłam wodę z kwiatu pomarańczy, wiec znalazł się powód. Woda nie przemawia do mnie. Zbyt sztuczny zapach.

 Marcel Proust w powieści: "W stronę Swanna. W poszukiwaniu straconego czasu" tak opisuje wspomnienie wywołane smakiem magdalenki zamoczonej w herbacie:
"...  matka widząc, że mi jest zimno, namówiła mnie, abym się napił wbrew zwyczajowi trochę herbaty. Odmówiłem zrazu; potem, nie wiem czemu, namyśliłem się. Posłała po owe krótkie i pulchne ciasteczka zwane magdalenkami, które wyglądają jak odlane w prążkowanej skorupie muszli. I niebawem (...) machinalnie podniosłem do ust łyżeczkę herbaty, w której rozmoczyłem kawałek magdalenki. Ale w tej samej chwili, kiedy łyk pomieszany z okruchami ciasta dotknął mego podniebienia, zadrżałem, czując, że się we mnie dzieje coś niezwykłego. Owładnęła mną rozkoszna słodycz (...). Sprawiła, że w jednej chwili koleje życia stały mi się obojętne, klęski jako błahe, krótkość złudna (...). Cofam się myślą do chwili, w której wypiłem pierwszą łyżeczkę herbaty (...). I nagle wspomnienie zjawiło mi się. Ten smak to była magdalenka cioci Leonii.(...)
Chcecie mieć podobne doznania. Spróbujcie.
Ja miałam pomysł, aby do środka włożyć coś co przypomina perłę - włożyłam wiec rodzynkę. 
Mam nadzieje, że zwolennicy tradycyjnej magdalenki wybaczą mi inulinę i otręby. 


SKŁADNIKI:

3 jaja
150 g mąki 
1 łyżka otrąb lub inuliny 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki drobnego cukru
100 g roztopionego masła
masło do wysmarowania formy
olejek cytrynowy (lub woda pomarańczowa)



Ubiłam pianę na sztywno. Dodałam cukier. Ubijałam dalej. Dodałam żółtka a za nimi przesianą mąkę i inulinę z proszkiem do pieczenia. Na koniec wąską stróżką wlałam rozpuszczone ale chłodne masło. Całość przełożyłam do wysmarowanych masłem foremeczek i piekłam 15 minut w 200 stopniach C. Kiedy ostygły wyjęłam z formy, przekroiłam na pół i posmarowałam pomarańczową konfiturą bez cukru.


Literatura na talerzu 2013

piątek, 25 października 2013

Makaron rurki w szklance


Dziś Światowy Dzień Makaronu. Aby uczcić jego święto Makaron  podałam w szklaneczkach.
Można podawać na ciepło i zimno. 


Na 2 porcje:

150 g suchego makaronu penne 
200 ml klasycznego sosu pomidorowego (passaty)
szczypta papryczki chili lub peperoncino 
1-2 ząbki czosnku
2  fileciki anchois (uwielbiam je dodawać)
2 łyżki oliwy z oliwek
kilka sztuk pomidorków cherry
opakowanie sera mozzarella (w małych kuleczkach)
sól do smaku 
kilka sztuk czarnych oliwek
świeża bazylia 

PRZYGOTOWANIE 

Makaron gotujemy al dente tak jak opisał producent na opakowaniu. W tym samym czasie przygotowujemy sos. Anchois i czosnek drobno siekamy. Rozgrzewamy patelnię i podsmażamy anchois z czosnkiem chwilę na oliwie dosypując pod koniec ostrą papryczkę. Wlewamy sos pomidorowy. Dusimy tak 5 minut. Ostawiamy do lekkiego ostygnięcia. Do sosu wrzucamy makaron i razem mieszamy. 
Kroimy pomidorki na połówki lub ćwiartki i dodajemy do garnka razem z oliwkami i kuleczkami mozzarelli. Wkładamy do szklanek i dekorujemy świeżymi listkami bazylii.


środa, 23 października 2013

Suflet serowy


Suflet z twarogiem

Kupiłam ekologiczny twarożek. Delikatny, miałki, rozpływający się ustach. Nigdy nie jadłam lepszego. 
Suflety "chodziły" za mną już od dłuższego czasu ale jakoś ciągle tego czasu było za mało. Myślałam, a byłam w błędzie, że wymagają one niebotycznie wiele pracy. Myliłam się. Zachęcam do ich zrobienia. Konsystencja i smak jest nie do porównania z niczym innym. 
Wybaczcie, że trochę mi opadły ale zanim zrobiłam zdjęcia "musiałam" zjeść moją porcję  prosto z piekarnika. Wtedy są najlepsze.


SKŁADNIKI:

Na 8 sztuk

300 g twarożku
4 całe jaja
3/4 szklanki cukru pudru
100 ml gęstego jogurtu naturalnego
2 łyżeczki gęstego ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 1 laski
100 g miękkiego masła
1 łyżka mąki ziemniaczanej
masło do wysmarowania foremek 
cukier trzcinowy do wysypania wnętrza foremek



PRZYGOTOWANIE:

Zacznij od wysmarowania foremek masłem i posypania cukrem trzcinowym (po upieczeniu, kiedy będziesz jeść z masła i cukru zrobi się pyszny sos toffi).
Oddzieliłam żółtka od białek.
Masło utarłam z wanilią i mąką ziemniaczaną. Do puszystej masy dodawałam na przemian twarożek i jogurt. Następnie dodałam 4 żółtka i starannie wymieszałam mikserem. 
Teraz czas na pianę z białek. Ubiłam na sztywno białka a pod koniec dodałam po łyżce cukru pudru, piana zrobi się szklista jak na bezy. 
Wzięłam szpatułkę i pół piany przełożyłam do masy serowej delikatnie mieszając. Potem resztę piany. Delikatnie przemieszałam. Napełniłam foremki zostawiając ok. 1 cm od wysokości. Piekarnik nastawiłam na 190 stopni C i zapiekałam w kąpieli wodnej ok. 30 minut. Serwowałam prosto z piekarnika. 





poniedziałek, 21 października 2013

Krupnik jaglany


Bardzo szybka zupa warzywna z dodatkiem kaszy jaglanej. 
Jest sycąca a zarazem lekka. 


 SKŁADNIKI 

2 litry bulionu warzywnego
liść laurowy
kilka ziarenek ziela angielskiego i czarnego pieprzu
korzeń pietruszki
2 marchewki 
pół selera korzeniowego
biała część pora
ząbek czosnku
natka
1 szklanka kaszy jaglanej



PRZYGOTOWANIE 

Warzywa korzenne odbierz i zetrzyj na tarce na dużych oczkach. Wrzuć do gotującego się bulionu wraz z przyprawami. Sparz kaszę jaglaną na sitku i dodaj do garnka. Gotuj razem aż kasza będzie miękka 8-10 minut. Dodaj sporo natki. Dopraw czarnym pieprzem. Jeśli masz lubczyk będzie idealnie.


środa, 16 października 2013

Cieplutkie bułeczki z wędzonym łososiem i makiem



Pierwszy raz piekłam bułeczki w których jest już ser parmezan, wędzony łosoś, koperek i mak.
Taka bułka to skarb. Bierzesz ją wszędzie ze sobą. Do pracy, dziecku do szkoły w moim przypadku, w przypadku mojego dziecka na uczelnię. Można ją jeść na ciepło i zimno. 


SKŁADNIKI

2,5 szklanki mąki
paczuszka suszonych drożdży
 odrobina skórki z cytryny
2 łyżki drobno posiekanego koperku
1 łyżka maku
2 łyżki oliwy z oliwek 
140 ml mleka
25 g miękkiego masła
1 łyżeczka trzcinowego cukru
sól i pieprz
100 g łososia wędzonego
100 g tartego parmezanu
mleko do posmarowania wierzchu
3 jaja

PRZYGOTOWANIE

Mąkę, drożdże, sól, pieprz i cukier wsyp do miski, wbij jaja, dodaj pokrojone drobno masło, skórkę z cytryny i parmezan. Wlej lekko podgrzane mleko i oliwę, dodaj mak i zacznij wyrabiać ciasto. Kiedy ciasto będzie odchodzić już od rąk dodaj posiekanego łososia z koperkiem delikatnie wmasuj go w ciasto, tak aby łosoś nie stracił swojej struktury.
Wyłóż na stolnicę. Podziel na 6 części, podsyp mąkę i wyrabiaj okrągłe bułeczki. Posmaruj wierzchy mlekiem i posyp makiem. Piecz w 180 stopniach C ok. 40 minut. 

Przepis zastał nagrodzony przez Kuchnia magazyn dla smakoszy:

Przepis października wybrany!

 
Red
 
13.11.2013 10:17
A A A Drukuj
Spośród przepisów zamieszczonych na blogosferze KUCHNI wybraliśmy 6. Wy głosowaliście na najlepszy. Znamy zwycięzce października!
Fot. blogi

Co miesiąc spośród wszystkich zamieszczonych na kuchniowych blogach przepisów wybierać będziemy te, które zwrócą naszą uwagę. Jednak decydujący głos zostawiamy czytelnikom Kuchni, którzy głosując w sondażu wybiorą zwycięzcę. Na autora najlepszego przepisu będzie czekać nagroda niespodzianka. Jeżeli chcesz pokazać swój przepis zaloguj się na Kuchni i załóż blog!
W październiku zwycięzcą została autorka bloga - AZgotuj. Jako nagrodę otrzymuje książki "Kuchnia filmowa" autorstwa Pauliny Wnuk i "Recepta na miłość" Barbary O'Neal
"Kuchnia filmowa" autorstwa Pauliny Wnuk i "Recepta na miłość" Barbary O'Nealfot. Materiały prasowe

Gratulujemy i dziękujemy wszystkim, którzy oddali swój głos.


sobota, 5 października 2013

Mus gruszkowy z czekoladowym sosem



Gruszka z czekoladą to klasyczne połączenie. Zrobiłam zimny mus z ciepłą czekoladą. Ciekawe doznania. Spróbujcie. 



SKŁADNIKI:

 2 porcje 

2 średnie gruszki
2 pełne łyżeczki żelatyny
100 ml wina białego

Sos czekoladowy

150 ml mleka
6 kostek gorzkiej czekolady
łyżka masła
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej



                                                            PRZYGOTOWANIE:

Zagotować wino, dodać obrane i pokrojone gruszki. Gotować do miękkości około 15 minut. Wyjąć gruszki do gorącego wina wsypać żelatynę. Dobrze rozpuścić. Włożyć z powrotem gruszki i zmiksować. Wylać do pojemniczków. Wystudzić i zostawić do ostygnięcia. Włożyć do lodówki do ścięcia.



W rondlu podgrzać mleko, dodać pokruszoną czekoladę i łyżkę masła. Rozprowadzić na gładką masę trzepaczką. W niewielkiej ilości mleka rozpuść skrobię i mieszając zagotować. Wylać na talerze. Poczekać aż wystygnie do temperatury pokojowej. Wyjąc mus i ułożyć na środku.

czwartek, 3 października 2013

Deser z dynią



Kiedy go robiłam nawet nie przypuszczałam, że może być tak dobry:) Dynia jest pyszna:)


Składniki:

pół średniej dyni małej
jogurt naturalny gęsty/ silk tofu
2 łyżki miodu/ syropu klonowego
płaska łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki kardamonu
gwiazdka anyżu tzn. 1 szczypta mielonego
sok z połowy pomarańcza i otarta z niej skórka.


Przygotowanie:

Dynię obrać, pokroić w kostkę i udusić w soku z pomarańczy. Kiedy będzie miękka zmiksować z przyprawami. Odstawić do ostygnięcia.  Potem połączyć z miodem. Przekładać do szklanek na przemian. Nie dosładzać jogurtu. Resztę pure z dyni zamrozić w pojemniczku. Zamiast jogurtu można zmiksować z tofu.

wtorek, 1 października 2013

Konkurs z Pharma Nord


Serdecznie zapraszam na konkurs z firmą Pharma Nord.
Pharma Nord jest jednym z największych europejskich producentów suplementów diety
i preparatów ziołowych.

Regulamin konkursu:

1. Odpowiedz na pytania: 
a) “W jakim kraju powstają suplementy diety Pharma Nord”
b) jakie danie kojarzy Ci się z tym krajem 
2. Polub stronę  FB Pharma Nord Polska
3. Miło mi będzie jak polubisz i mnie AZgotuj!
4. Konkurs trwa od 01.10 - do 10.10. 2013
5. Odpowiedzi na pytania prześlij na adres: azgotuj@gmail.com


Nagrody:

Nagrodami w konkursie są:

3 szt. Bio- Witamina D3-pearls (40 kaps.)
3 szt. Bio- Omega 3 Natural (30 kaps.)
3 szt. Bio-CLA DUO (30+15)




Nagrody wysyła sponsor po zakończaniu  konkursu i otrzymanych danych do wysyłki.
Tylko na terenie Polski.

  



Spośród nadesłanych odpowiedzi drogą losowania nagrodzone zostaną  3 osoby, które spełniły warunki zamieszczone w regulaminie. Udzielenie prawidłowych odpowiedzi i polubienie strony sponsora gwarantuje  wygranie i otrzymanie nagrody w postaci 3 różnych suplementów diety.

Zwycięzcy będą poinformowani drogą mailową i na moim blogu. 

Powodzenia:) 

WYNIKI

Nagrody jadą do:

Bożeny Z.
Justyny M.
Agnieszki Sz.

Gratulacje!

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi i kreatywne pomysły na duńskie dania. 

Zaglądajcie na stronę fb Pharma Nord. Znajdziecie tam wiele informacji na temat bio-suplementów.

środa, 25 września 2013

Pieczone jabłka ze słodkim beszamelem


Przyznam szczerze, że nigdy nie piekłam jabłek. Aaaaa .... nie....  kiedy byłam dzieckiem piekłam na patyku nad ogniskiem. Jabłkom  pod wpływem gorąca pękała skórka a sok zamieniał się w gorącą, syczącą pianę.
Jabłka jem rzadko. No chyba, że w szarlotkach. 
Teraz postanowiłam upiec je w piekarniku.
Skorzystałam z książki Rachel Khoo i Apetycznej Panny Dahl.
Jabłka nabiłam na patyk z cynamonu, jak u Rachel. 
Skorzystałam z rady, Panny Dahl aby jabłka nie wydrążać na wylot. Dzięki jej radzie, kardamon i miód nie wypłynął i jabłka przejęły aromat przypraw.  


Składniki:

2 duże jabłka Lobo
2 patyki cynamonu
2 ziarenka kardamonu
po łyżce miodu
kilka rodzynek do środka


Przygotowanie:

Wydrąż z jabłek gniazda nasienne ale nie wydrążaj ich na wylot. Do środka jabłka dadaj rozgnieciony kardamon, łyżkę miodu i kilka rodzynek i włóż patyk z cynamonu. Zawiń je w papier do pieczenia i  zwiąż sznurkiem. Piecz około 30-40 minut w 160 stopniach C.


Teraz najlepsze! Coś z czym ten deser zamienia się w rozkosz.

Przygotuj sos beszamel:

3 łyżki masła
2 łyżki mąki
1,5 szklanki mleka
pół laski wanilii lub coś z wanilią co masz
3 łyżki cukru trzcinowego
pół łyżeczki cynamonu

Masło rozpuść na średnim ogniu, dodaj mąkę i zmieszaj. Kiedy się połączą zacznij wlewać mleko i szybko mieszając trzepaczką doprowadź do wrzenia. Dodaj przyprawy i cukier. Zdejmij z ognia. Gęsty sos przelej do sosjerki. Podawaj gorące jabłka prosto z piekarnika ale i zimne z ciepłym sosem smakują bosko.

poniedziałek, 23 września 2013

Pieczona papryka z fetą


 Pieczone papryki z serem feta. Użyłam podłużne papryki. Upiekłam je w piekarniku, pokroiłam w długie paski i  posypałam rozkruszoną w palcach fetą. Całość polałam oliwą. 

SKŁADNIKI:

3 -4 podłużne papryki
pół opakowania prawdziwej fety
kilka łyżek oliwy 
świeżo tarty pieprz


PRZYGOTOWANIE:

Papryki polane oliwą piekłam w folii ok. 50 minut w 190 stopniach C. 
Po wyjęciu kiedy lekko ostygły obrałam ze skórki. Pokroiłam w paseczki.
Ułożyłam je na półmisku pokruszyłam fetę i polałam sosem spod papryk i chlustem oliwy. Na wierzch posypałam świeżo tarty pieprz.