Klarowny, delikatny mocno grzybowy bulion z uszkami.
Do ciasta dodałam proszek z grzybów. Jak je zrobić przeczytajcie poniżej.
cebula
Uszka:
To bardzo proste danie a smak ma niezwykły. Pasuje do białych mięs i do grzybów np. boczniaków.
Bataty obieramy, kroimy na małe kawałki i gotujemy w osolonym wrzątku kilka minut (do 15) lub na parze. Odcedzamy i odparowujemy chwilę. Dodajemy masło klarowane i miksujemy.
Na patelnię wlewamy miód i ocet. Redukujemy kilka minut. Dodajemy posiekane orzechy, mieszamy a następnie wykładamy gorące puree na talerz, polewamy sosem, dodajemy tymianek i czerwony pieprz a najlepiej owocem granatu.
Korzenne śliwki duszone w winie z miodem. Tak uduszone śliwki świetnie pasują do porannej owsianki lub z gałką lodów.
4 śliwki
100 ml czerwonego wina (można też podlać samą wodą)
przyprawa do piernika lub utarte w moździerzu (2 góźdzki, odrobina anyżu, cynamon - szczypta, gałka muszkatołowa - szczypta, pieprz czarny 2 ziarenka)
3-4 sztuki orzechów włoskich
1 łyżeczka miodu
tymianek
Śliwki kroimy na pół. Na patelnie wlewamy wino i zaczynamy odparowywać alkohol. Dodajemy przyprawy i wkładamy śliwki. Dusimy kilka minut. na koniec dorzucamy posiekane orzechy włoskie. Polewamy łyżeczką miodu. Można dodać tymianek lub bazylię grecką.
Przepis jak zrobić ciasto na pierogi znajdziecie tu:
https://azgotuj.blogspot.com/2018/09/ciasto-na-pierogi.html
W tym poście najważniejszy jest farsz.
3 duże ugotowane ziemniaki mączyste utłuczone
1 opakowanie tofu
1 łyżeczka pudru z grzybów (mielone w młynku ogonki prawdziwków lub podgrzybków)
sól i pieprz do smaku
biała cebula
olej
Gofry darzę wielką miłością. Być może dlatego, że będąc w szkole podstawowej na przerwie przez dziurę w siatce ogrodzeniowej biegliśmy do budki z goframi. Ustawialiśmy się w długiej kolejce i czekaliśmy aż Pan od gofrów położy dżem na świeżym pachnącym, chrupkim gofrze a na wierzch dołoży jeszcze bitą śmietanę. To były lata 80- te. To taki nasz szkolny street food. Tak nazwałabym go dziś.
A to moje pierwsze gofry belgijskie, takie inne w smaku, do których węch prowadzi mnie jak psa do wędzarni. Przepis taki polepszony i ten tradycyjny znajdziecie poniżej. Usłyszałam w domu opinię, że to najlepsze gofry jakie do tej pory zrobiłam;)
A to moje pierwsze gofry belgijskie, takie inne w smaku, do których węch prowadzi mnie jak psa do wędzarni. Przepis taki polepszony i ten tradycyjny znajdziecie poniżej. Usłyszałam w domu opinię, że to najlepsze gofry jakie do tej pory zrobiłam;)
Mąkę wsypać do naczynia, wlać letnie mleko i wsypać drożdże oraz trochę cukru. Zostawić na 10 minut. Drożdże zaczną pracować i wtedy dodać resztę składników. Wymieszać odstawić do podwojenia objętości. Kiedy ciasto wyrośnie zamieszać i łyżką nakładać porcje do rozgrzanej gofrownicy.
Risotto robi szybko. Potrzeba zaledwie 20 minut. To z dynią jest niesamowicie smaczne. Smak słodki z dyni przeplata się ze słonym. To dzięki tartemu parmezanowi. Świeżości dodaje mu skórka z cytryny.
szklanka ryżu arborio
czosnek 1 ząbek
cebula biała
skórka z cytryny
oliwa z oliwek
100 ml białego wina
600 ml bulionu warzywnego
dynia Hokkaido 1/4 szt.
kilka nitek szafranu (opcjonalnie)
parmezan tarty
natka pietruszki
Dynię obrać i pokroić w kostkę. Cebulę pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy dodać dynię i podsmażyć, dodać cebulę i czosnek. Kiedy się zeszklą dodać ryż, wlać wino i dodać kilka nitek szafranu. Zamieszać. Wlać bulion i gotować na małym ogniu do miękkości ryżu. Pod koniec dodać skórkę cytrynową. Wyłożyć na talerze, posypać parmezanem i natką.
Wyszedł mi przepyszny pasztet i od razu zapisałam przepis. Przyjemnie grzybowy w smaku. Kremowa konsystencja. Myślę, że jest to jakiś sposób na wykorzystanie grzybów, które w tym roku niesamowicie obrodziły.
Ja ten pasztet polecam na Święta Bożego Narodzenia. Wypróbujcie i dajcie znać czy smakowało.
forma keksówka 10x20 cm
SKŁADNIKI: